Pokazywanie postów oznaczonych etykietą soki warzywne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą soki warzywne. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 marca 2016

10 zdrowych nawyków

Stworzyłam dzisiaj dla was listę zdrowych nawyków, czyli swojego rodzaju wytyczne jak w naturalny sposób zachować zdrowie. Moja lista oparta jest na dostarczaniu sobie rekomendowanych minerałów i witamin oraz na redukowaniu stresu. Większość nawyków dotyczy zdrowego jedzenia i myślę, że z tym mamy największe problemy. Testem na sprawdzenie, czy poniżej wymienione sposoby działają, jest test w toalecie, jeśli z niej wyjdziemy i nikt nie będzie wiedział, że tam byliśmy tzn., że udało się nam właściwie się odżywiać. W 2016 roku szacuje się, że jedną głównych diet będzie ta oparta o warzywa. Mam nadzieję, że ta tendencja się przyjmie, bo jestem wielką zwolenniczką przemycania jak największej ilości warzyw do posiłków. I to nie dlatego, że jestem wegetarianką, ale głównie dlatego, że z moich przemyśleń i obliczeń wynika, że obojętnie, czy opieramy swoją dietę tylko o warzywa, czy też jesteśmy zwolennikami jedzenia mięsa, to i tak każda osoba powinna włączać 11 kg warzyw i owoców tygodniowo do swojej diety (zob. tutaj). A to wszystko po to, żeby dostarczyć sobie w sposób naturalny wszystkie minerały i witaminy. Osobiście uważam, że to stanowi podstawę zdrowego życia. A jeśli chodzi o inne nawyki, to zobaczcie sami poniżej.

1. Jeść warzywa i owoce 

Pierwszy i podstawowy nawyk bycia zdrowym. Z moich obliczeń wynika, ze każda osoba powinna spożywać 11 kg warzyw i owoców tygodniowo (zobacz tutaj). Często słyszałam od osób które miały problemy z przejściem na dietę wegetariańską to, że obawiają się głodu. Jest w tym coś, jeśli weźmiemy pod uwagę, że większość naszych przyzwyczajeń żywieniowych opiera się na węglowodanach, czyli ryżu, kaszach, makaronach, chlebie i ziemniakach. Jeśli je wyłączymy z diety, to okaże się, że znajdziemy miejsce na ogromne ilości warzyw, które potrzebne są nam w utrzymaniu właściwego poziomu minerałów i witamin.

Parę rad na przemycanie warzyw do codziennej diety:

Brokuły do ziemniaków – w moim domu parzymy brokuły przez 3 minuty, a potem ścinamy szypułki i takie ścięte brokuły dodajemy do ziemniaków utłuczonych na pure. Ziemniaki są super zielone i wyglądają super efektownie, i wg mnie lepiej, niż te podane z koperkiem (przepis zamieściłam tutaj)

Każdego tygodnia wyznaczmy jeden dzień, w którym zjemy samego kalafiora na obiad, Zobaczymy, że w ten sposób będziemy w stanie zjeść go bardzo dużo każdego tygodnia.

Gotujmy zupy – ostatnio wyjeżdżałam więc musiałam opróżnić lodówkę, a została mi 1 cukinia, 1 papryka, 1 marchewka i 1 seler. Postanowiłam ugotować z tego zupę. Wrzuciłam wszystko do garnka i gotowałam przez ok 40 minut, aż wszystkie warzywa były miękkie. Na koniec zmiksowałam je, doprawiłam do smaku, jednak za bardzo czułam paprykę, a tego nie chciałam. Postanowiłam że dodam maślanki i wyszła mi z tego rewelacja. Tak więc na obiad mieliśmy zupę, którą podałam z tortellini serowym i oliwkami. Dlatego też polecam robienie zup bez przepisów, najważniejsze w nich jest ich doprawienie do indywidualnego smaku.

Sałatki do każdego posiłku – największym osiągnięciem naszych czasów to sałatki, które w postaci lunchowej jemy razem z ulubionym mięsem jak np. kurczakiem.

Soki warzywne – ja robię soki z marchewki, pietruszki i selera, oraz z buraka i ogórka (do każdego dodaje imbir i czasami czosnek) – w ten sposób jestem w stanie spożyć 1 kg marchwi, 1 kg buraków i 1 kg selera plus pietruszki tygodniowo. Zielonych soków nie robię, bo zielone warzywa używam do sałatek.



2. Usuwać pestycydy z warzyw i owoców

Jeśli opieramy swoją dietę o warzywa i owoce, to powinniśmy zadbać o usuwanie pestycydów. Niestety jest ich mnóstwo na warzywach i owocach. Sposób na ich usuwanie to mycie w wodzie z sodą oczyszczoną (pisałam o tym tutaj). Czyli na 1 litr wody potrzebujemy 1 łyżkę sody oczyszczonej. Osobiście nie zostawiam warzyw w takiej płukance, ale staram się dobrze je wyszczotkować. Po każdym myciu woda staje się lekko oleista i mętna. Chciałabym jedynie uczulić was na to, że tego rodzaju praktyka jest czasochłonna. Na szczęście robię to tylko raz w tygodniu i zajmuje mi to godzinę - nauczyłam się, że warzywa, które obieram, nie myję w ten sposób. Po wymyciu płuczę wszystko pod bieżącą wodą, a po wysuszeniu warzywa przechowuję w lodówce, a owoce w temperaturze pokojowej.


3. Fermentować produkty zawierające kwas fitynowy

Wszystkie produkty zawierające kwas fitynowy są super zdrowe, czyli wszystkie kasze, zboża, ryż i rośliny strączkowe. Niestety te wszystkie produkty są dla nas bezużyteczne, jeśli nie będziemy ich fermentować. Fermentowanie tych produktów ma na celu unieaktywnienie kwasu fitynowego, dzięki czemu nie będzie on wchodził w reakcje ze wszystkimi minerałami znajdującymi się w tych produktach spożywczych, jak również w produktach im towarzyszących. O kwasie fitynowym pisałam tutaj, a jeśli wcześniej nie słyszeliście o kwasie fitynowym serdecznie zachęcam do zapoznania się z moim postem (tutaj).


4. Jeść owoce rano i wieczorem

Wszyscy wiemy, że jedzenie owoców jest zdrowe. Osobiście uważam, że zdrowe jest jedzenie owoców, a picie soków owocowych nie jest dla nas zdrowe (zobacz tutaj). Pomimo, że jedzenie owoców jest zdrowe, to jednak powinniśmy pamiętać, że nie możemy ich jeść o każdej porze, a ma to związek z fermentacją. Każdy owoc jest źródłem fermentacji wewnątrzjelitowej. Tak więc jedynym okresem kiedy można jeść owoce to, albo rano na pusty żołądek, albo wieczorem tuz przed pójściem spać. Owoce jedzone rano na pusty żołądek nigdy nie doprowadzą do magazynowania cukru w nich zawartego, cały cukier zostanie wykorzystany na cele energetyczne. Jedzenie owoców wieczorem przed pójściem spać ma podobne działanie. Tylko pamiętajmy, żeby wybrać godzinę tak, żeby po zjedzeniu owoców nie mieć ochoty na dodatkowy posiłek.


5. Nie pić w trakcie jedzenia (zimne napoje)

Każdej osobie, która cierpi na wzdęcia czy zgagę, zawsze proponuję odstawić picie napojów w trakcie jedzenia. Z moich obserwacji wynika, że najgorsze są zimne napoje, Możemy pić małe ilości ciepłych napojów, a to pewnie wynika z tego, że ciepły napój pomaga w mieszaniu się pokarmu w żołądku, a zimny napój tej właściwości nie posiada. Poza tym picie napojów w trakcie posiłku sprawia, że rozrzedzamy soki żołądkowe, przez co sprawiamy, że staja się one mniej skuteczne. Nie musimy zakwaszać sobie żołądka, jedyna metoda na pozbycie się problemów żołądkowych to wprowadzić ten nawyk do swojego żywienia.

6. Unikać słodyczy i cukru

Wszystkie słodycze i desery są trucizną, tak więc jeśli chcemy być zdrowi powinniśmy powoli eliminować je z naszych posiłków. Jedyne dopuszczalne źródło cukru to gorzka czekolada. Jestem zwolenniczką zdrowego odżywiania od wielu lat i przechodziłam wiele etapów. Również starałam się piec „zdrowe” ciasta i desery, ale doszłam do wniosku, że nigdy nie uda mi się siebie oszukać. Wszystkie tzw zdrowe ciasta nie są zdrowe, a najgorsze są te zawierające owoce, z wyżej wymienionego powodu, czyli że owoce są źródłem fermentacji wewnątrzjelitowej. Dodatkowo zauważyłam, że jeśli zaczniemy dostarczać sobie w sposób naturalny minerały i witaminy przestaniemy mieć ochotę na słodycze. Kiedyś lubiłam piec i wymyślać rożnego rodzaju ciasta, a teraz została mi czekolada i całkowicie mi ona wystarcza. Owszem to nie oznacza, że nie piekę ciast od czasu do czasu, ale nigdy nie oszukuje się mówiąc, że są one zdrowe. Osobiście lubię sernik, najlepiej w wersji wiedeńskiej, bez spodu, ponieważ jest on „najzdrowszy”. Czasami robię go na bazie jogurtu.

7. Unikać przetworzonej żywności

Jak już zaczniemy opierać swoją dietę o warzywa i owoce, to zauważymy, że mniej będziemy zależni od przetworzonej żywności. Częściej będziemy gotować w domu, tworzyć zapasy, zarówno tygodniowe jak i te długoterminowe. Gorąco polecam.



8. Pić wodę

Ostatnio, przypadkiem zauważyłam, że ludzie starsi piją mało płynów. Nawet któregoś razu uświadomiłam swojemu tacie, że tak robi, a on dopiero wtedy zdał sobie sprawę, że tak jest. Nie wiem dlaczego ludzie starsi zatracają instynkt picia, ale faktem jest fakt, że zdrowym nawykiem jest picie wody i napojów.

9. Ćwiczenia fizyczne


W odstresowaniu pomagają ćwiczenia fizyczne. Każdy z nas powinien wybrać takie ćwiczenia, które najbardziej mu pasują. Może to być pływanie, jeżdżenie na rowerze, gimnastyka, joga, a jeśli nie mamy czasu, to zwykłe spacery – chociażby do pracy. Cokolwiek wymyślimy postarajmy się, żeby codziennie poświęcać na ćwiczenia fizyczne co najmniej pół godziny.

 
10. Sen

I na koncu sen, ale nie dlatego, że jest najmniej ważny. Za każdym razem, gdy mamy problemy ze zdrowiem jakość naszego snu się pogarsza. Zauważyliście? Jeśli nie, to zwróćcie na to uwagę, szczególnie jeśli problemy są związane ze stresem pochodzenia fizjologicznego albo psychicznego. Sen jest ważny, bo w trakcie snu uwalnia się melatonina, która ze względu na swoje właściwości jest w stanie „naprawić” nasze ciało w przeciągu jednej nocy (pisałam o tym tutaj).



Powodzenia! Ktoś mądry powiedział, że jeśli chcesz być zdrowy, to pracuj nad swoimi słabościami.

niedziela, 21 lutego 2016

Poradnik zdrowego odżywiania

Myślę, że wielu z nas rozmyśla co robić, żeby być zdrowym. Ja w każdym razie tak. Nurtował mnie od jakiegoś czasu problem dotyczący witamin i minerałów, a właściwie, czy jest możliwe odżywiać się zdrowo i w sposób naturalny, czyli odżywiać się tak, że każdego dnia dostarczam sobie rekomendowanej dawki minerałów i witamin. Postanowiłam więc, że przeprowadzę teoretyczny eksperyment, w którym ocenię ile i co należy jeść, żeby w sposób naturalny dostarczyć sobie wszystkich minerałów i witamin, czyli ile musimy kupić warzyw i owoców, żeby dostarczać sobie rekomendowane dawki i w związku z tym zapewnić sobie dobre samopoczucie. Moim założeniem było, że chorujemy, bo mamy niedobory witamin i minerałów. Dzisiaj chciałam się z wami podzielić moimi rezultatami.
 
 
Z moich wyliczeń wynika, że tygodniowo powinniśmy konsumować ogromne ilości warzyw (i owoców). Przykładowo na jedną osobę tygodniowo przypadają następujące ilości (11 kg warzyw i owoców; 3 kg węglowodanów; 2 kg białka):
 
1 kg buraków, 1,2 kg marchwi, 600 g selera, 300 g pietruszki, 3-4 papryki, 1 kalafior, 1 brokuł, 2 sałaty rzymskie, 1 pęczek rzodkiewki, 300 g szpinaku, 1 ogórek, 1 cukinia, 1 kg ziemniaków, czosnek, cebula, natka pietruszki, ogórki kiszone albo inne warzywa kiszone
4 jabłka, 3 banany, 6 pomidorów, 500 g winogron, 3 kiwi, 1-2 cytryny, 1-2 awokado
500 g ryżu, 1 kg chleba, 100-150 g kaszy jaglanej
250 g fasoli, 150 g ciecierzycy
500 g sera żółtego, 100 g parmezanu (albo podobnego sera), 500 g jogurtu greckiego, 4 jajka, [100-200 g sardynek]
100 g orzechów włoskich, 120 g pestek słonecznika, 300 g gorzkiej czekolady
2 puszki pomidorów, 1 przecier pomidorowy
Dodatki: oliwa z oliwek, olej słonecznikowy, ostra papryka, imbir, kurkuma, tahini
 
Wyżej wymienione produkty spożywcze przekładają się na następujące dawki minerałów i witamin na 1 osobę na 1 dzień:

Witamina A: 794%
Witamina C: 528% (czyli 316 mg/dzień)
Witamina K1: 953%
Witamina E: 85% (bez uwzględnienia olejów)
Witamina B12: 56% (bez uwzględnienia szprotek albo dużej ilości jogurtu)
Kwas foliowy: 208%
Wapń: 123%
Magnez: 97%
Żelazo: 82% (bez uwzględnienia szprotek)
Potas: 127%
Białko: 114%
 
 
Jak widać z powyższej analizy wyzwaniem dla wegetarian jest dostarczanie sobie w sposób naturalny odpowiedniej ilości witaminy B12. Rozwiązaniem takiego stanu jest włączenie do jadłospisu 100-200 g szprotek (i ja tak robię, ponieważ nie jestem w stanie stosować alternatywy z jogurtem). Innym rozwiązaniem jest branie przykładu z wegetarian z Indii, którzy spożywają duże ilości jogurtu. Z własnego doświadczenia wiem, że robią oni własny jogurt codziennie i potem go rozcieńczają wodą. Taki napój jest podstawowym napojem wegetarian w Indiach. Czyli jeśli będziemy spożywać regularnie więcej niż 500 ml jogurtu na dzień i do tego włączymy sery nie powinniśmy mieć problemów z witaminą B12. Myślę, że w Indiach jest to naturalny sposób odżywiania, bo wszystkie potrawy są bardzo ostre i jedyny napój, który jest w stanie złagodzić smak to mleko albo jogurt.
 
Jeśli chodzi o witaminę E to moja analiza pokazała, że ważnym jej źródłem są pestki słonecznika. Żaden produkt spożywczy nie jest w stanie zastąpić pestek słonecznika. Przykładowo, powinniśmy zjeść 2 awokado albo 1 brokuł dziennie, żeby dostarczyć sobie tyle samo witaminy E co znajduje się w 30 g pestek słonecznika. Warto również pamiętać, że w oliwie z oliwek, oleju słonecznikowym i oleju z winogron znajdują się znaczące ilości witaminy E tak więc regularne przygotowywanie surówek z tymi olejami jest super zdrowe i umożliwi nam uzupełnienie braków.
 
Wegetarianie również powinni uważać na poziom żelaza. Najwięcej znajduje się go w roślinach strączkowych, więc dobrym rozwiązaniem jest przygotowywanie własnego hummusu co tydzień i potem jedzenie go jak przekąskę w ciągu dnia z warzywami jak np. papryką, marchewką, rzodkiewkami, ogórkiem czy łodygami selera.
 
 
Innym kontrowersyjnym składnikiem jest witamina K2. Nie występuje ona naturalnie, znajdziemy ją w fermentowanych produktach spożywczych jak przykładowo fermentowana soja (natto), kiszone warzywa (a możemy kisić prawie wszystko, zob. tutaj), i produkty pochodzenia zwierzęcego jak sery, jajka (żółtka), masło, i mięso – tyle, że trzeba pamiętać, że mówię tu o zwierzętach na diecie „wegetariańskiej”, a nie z masowej produkcji. Jak faktycznie wygląda sytuacja z witaminą K2 do końca nie wiadomo. Kiedyś sądzono, że jesteśmy sami w stanie przekształcić witaminę K1 w witaminę K2 w naszych jelitach, jednak proces ten jest niewydajny i nie wiadomo jak bardzo. Przykładowo jeśli spożyjemy 1000% dziennej dawki (tak jak wyszło z mojego eksperymentu) witaminy K1, to ile z tej dawki zostanie przekształcone na witaminę K2? Czy dawkowanie witaminy K1 jest poprawne, czy powinno zostać zmienione (tak jak to jest z witaminą C dawka dzienna w wysokości 60 mg jest zdecydowanie zaniżona)? Czy jest szansa, że jeśli będziemy sobie dostarczać regularnie duże dawki witaminy K1, to w ten sposób zabezpieczymy się przed niedoborami witaminy K2? Czy to znaczy, że musimy się suplementować? Szczerze powiem, że nie wiem. Wydaje mi się, że każdy powinien podjąć decyzję sam.
 
Na koniec dodam, że nie potrzebujemy dużo białka, więc nigdy nie musimy się martwic o to czy nam go brakuje i że zawsze w sposób naturalny jesteśmy w stanie zapewnić sobie odpowiednie jego dawki. Ciekawym wnioskiem mojego eksperymentu jest, że najprawdopodobniej każdy z nas „przedawkowuje” ten składnik, bo ilości jakich tu użyłam są właściwie minimalne, a wiem że większość je więcej białka.
 
Również nie powinniśmy mieć problemów z kwasami omega, jeśli w naszej diecie znajdą się orzechy (najwięcej ich jest w orzechach włoskich) albo siemię lniane (wg mnie najlepsza forma jest zmielone siemię lniane i dodane do posiłku).
 
 
Wniosek z tego jest taki, że możemy się odżywiać zdrowo w sposób naturalny, ale wymaga to od nas opierania diety o warzywa i owoce (z mojego rozpisu wynika że powinniśmy spożywać 11 kg/osobę/tydzień). Pamiętajcie, że powyższe zakupy są na tydzień na 1 osobę, czyli jeśli jest rodzina 4 osobowa to kupujemy 4 razy więcej! Czy tak robimy? Myślę, że nie, a to opieram o własne doświadczenia, więc nic dziwnego, że chorujemy. Od momentu gdy przeprowadziłam ten eksperyment próbuję zmienić swoje przyzwyczajenia odnośnie tego ile warzyw i owoców spożywam tygodniowo. Powiem wam, że jest ciężko zjeść, aż tak dużą ilość warzyw i czasami brak pomysłów co z nich zrobić. Jak na razie wymyśliłam, że jeśli nie uda się wszystkiego wykorzystać, to zawsze można zrobić sok warzywny. Dodatkowo chciałabym dodać, że wyżej opisane zakupy świadczą dlaczego w przypadku ciężkich chorób jak rak sugeruje się przejście na dietę opartą głównie o warzywa. Ma to sens, bo tylko dzięki takiej diecie mamy szansę dostarczyć sobie w sposób naturalny odpowiednią ilość witamin i minerałów. Warto również pamiętać, że wydajność wchłaniania tych wszystkich witamin i minerałów również zależy od sprawności naszych jeśli, więc ilość spożywanych warzyw może się różnić – jedni będą potrzebowali więcej a inni mniej. W poprawieniu kondycji trawienia warto stosować dietę rozdzielną (zob. tutaj).
 
 
Propozycja jadłospisu:
 
Z własnego doświadczenia wiem, że największym wyzwaniem jest wymyślenie zdrowych nawyków, a to co będziemy jeść jest drugoplanowe. Przykładowo jedni będą woleć kanapkę z serem na śniadanie, a inni wybiorą jaglankę z owocami. Zarówno jedna jak i druga propozycja jest zdrowa, więc nie ma znaczenia co wybierzemy. Żeby zwiększyć przyswajalność minerałów nie zapominajmy o kwasie fitynowym (zob. tutaj) i o myciu warzyw i owoców w środowisku zasadowym, żeby pozbyć się pestycydów (zob. tutaj). Jogurt można użyć do przygotowania farszu szpinakowego do tortilli albo naleśników, albo do zrobienia sera (przepis na taki serek zamieszczę w przyszłym tygodniu). Marchewkę głównie używam do robienia soku z selerem i pietruszką. Brokuły z kolei można dodawać do ziemniaków, w ten sposób można je przemycić do posiłku bez większego wysiłku - nie dość, że takie ziemniaki super wyglądają, to na dodatek brokuły nie zmieniają smaku, przez co nawet dzieci mogą je jeść. Pestki, orzechy, awokado plus pomidory jak również hummus to moje propozycje na przekąski. Z niezjedzonych warzyw można szybko przygotować sok warzywny, a niektóre z nich można kisić. Osobiście bardzo mi smakuje kiszona marchewka, rzodkiewka, i czerwona kapusta. Nie polecam kisić brokułów, bo się rozpadają, a kalafior dziwnie smakuje. Buraki zawsze można zakisić i potem pić sok.
 
Pierwsze śniadanie: owoce - ja dzień rozpoczynam w ten sposób – jest to idealny sposób na przeczyszczenie i dodatkowo zabezpiecza nas przed fermentacją wewnątrz-jelitową. Owoce jedzone w ciągu dnia prowadzą do fermentacji wewnątrz-jelitowej, co z pewnością zmienia naszą florę bakteryjną i negatywnie wpływa na trawienie.
 
Właściwe śniadanie: frittata ze szpinakiem (zob. tutaj), kanapki z serem, kanapki z pasztetem z cukinii (zob. tutaj) jaglanka z owocami (polecam z bananem, jabłkiem i rodzynkami – banan w naturalny sposób osłodzi nam posiłek; taki zestaw jest wg mnie najzdrowszy, bo wszystkie te owoce idealnie harmonizują ze sobą, tzn. nie mieszamy owoców kwaśnych z zasadowymi. Inne owoce sprawią, że jaglanka będzie kwaśna i będziemy musieli ją dosłodzić cukrem)
 
Przekąski: pestki słonecznika, orzechy, hummus z warzywami albo salsa z chipsami tortilli, i soki warzywne (buraczano-ogórkowy, marchewkowo-selerowo-pietruszkowy)
 
Obiad: Barszcz, kotlety z kaszy jaglanej, albo gołąbki z kaszy (zob. tutaj), curry z ryżem, grochówka albo fasola chili, kalafior, albo zupa kalafiorowa, tortilla z jogurtem i szpinakiem, spaghetti, itp. (mnóstwo przepisów można znaleźć na moim blogu).
Kolacja: czekolada albo owoce (owoce jemy na koniec i po nich już nic więcej, w ten sposób również unikamy niepotrzebnej fermentacji).
 
 
W podsumowaniu powiem, że dieta wegetariańska może być zdrowa pod warunkiem, że będziemy zwracać uwagę na witaminę B12 i żelazo. Inne diety również mogą być zdrowe pod warunkiem, że włączymy do niej dużą ilość warzyw i owoców. Jeśli spożywamy mięso jako źródło białka, witaminy B12 czy żelaza, to jedzmy je tylko z warzywami, w ten sposób nie będziemy się zapychać węglowodanami, co jest naszym niezdrowym nawykiem. Moim zdaniem każda choroba (włączając raka i choroby naczyniowe) jest wynikiem niedoborów mineralnych i witaminowych, jak również naszej tolerancji na te braki. Tak więc stan chorobowy jest bardzo indywidualną sprawą i nie każde rozwiązania będą tak samo tolerowane przez wszystkich. Jednak spożywanie dużych ilości warzyw i owoców ma szansę pomoc w zachowaniu dobrego zdrowia każdej osobie. A twierdzę tak, bo myślę, że jest naprawdę mało osób na świecie którzy rzetelnie spożywają aż tak wielką ilość warzyw i owoców co tydzień, czyli jeśli to zmienimy będzie szansa, że będziemy zdrowsi i będziemy mniej chorować.
 

niedziela, 1 lutego 2015

Naturalne sposoby na różnorodne dolegliwości część 2

Dzisiaj następna cześć domowych sposobów na zwalczanie różnorodnych dolegliwości. Ta część jest poświęcona jelitom czyli trawieniu. Jak zobaczycie poniżej motywem przewodnim w zachowaniu dobrego zdrowia jest spożywanie czosnku, octu jabłkowego i soków warzywnych. Zbuntowane jelita to dolegliwości, które pojawiają się z wiekiem, tak więc dzisiejszy blog nie jest poświęcony osobom młodym. Osoby młode mogą jeść wszystko i łamać wszystkie znane zasady zdrowego odżywiania bez większych skutków. Problemy związane z trawieniem u ludzi młodych, to jak chwilowa burza, której skutki są odczuwalne, ale chwilowe. Przykładowo tydzień temu natknęłam się na informacje na blogu, że picie w trakcie jedzenia jest wskazane jeśli dana osoba chce pić. Myślę że tego typu zalecenie jest skierowane do osób młodych, bo te mogą wszystko. Ale osoby po 40-ce nie mogą już tak wiele, więc odstawienie napojów w trakcie posiłków pomaga im natychmiastowo w pozbyciu się zgagi i ułatwia trawienie, obojętnie, czy posiłek był mały czy duży. Obojętnie czy jesteśmy młodzi czy już nie, na pewno poniższe sugestie pomogą nam w zachowaniu zdrowia.

Sposoby na trawienie, zaparcia i inne dolegliwości

Czosnek: Jeść ząbek czosnku (surowy) razem z posiłkiem przez tydzień, żeby pozbyć się niechcianych bakterii jelitowych. Po takiej kuracji powinniśmy wprowadzić do diety błonnik i pożyteczne bakterie – bakterie kwasu mlekowego - z jogurtu albo kefiru. W przypadku produktów zawierających dużo błonnika takich jak, kasze, płatki, orzechy i ziarna spożywaj je po wcześniejszej fermentacji (zob. tutaj)

articles.mercola.com
 
Ocet jabłkowy rozcieńczony z wodą – pić przed posiłkami

fronlock.com

Na zgagę dobrze jest żuć gumę po jedzeniu. Zasadowa ślina pomoże zneutralizować kwasowe soki żołądkowe.

Małe i częste posiłki

Na biegunkę najlepiej jest zjeść medyczny węgiel, a jeśli nie masz go pod ręką to zjedz 50 g czekolady. Jedzenie więcej niż 50 g czekolady dziennie prowadzi do zaparć.

Mięta

wizaz.pl


Dodatkowo opisałam metody na zaparcia w oddzielnym blogu: http://elagryz.blogspot.dk/2014/09/nie-idz-w-zaparte.html.


Sposoby na jelita

Smoothie z jabłka: Zmiksować 2 jabłka i wymieszać je z 1 łyżką kaszy jaglanej (wcześniej sfermentowanej wg: i ugotowanej). Jeść na czczo codziennie

naturalnoshing.wordpress.com
 
Smoothie #2: sok z 1 mango plus 1 jabłko i 1 gruszka. Wszystko zmiksować blenderem. Pic na czczo z samego rana.

realfood.tesco.com
 
Sok z marchwi: pic codziennie na pól godziny przed obiadem

buckheadmassage.com

Smoothie z gruszki: zmiksować 1 gruszkę z wodą i pic codziennie

Sok z czarnych jagód
 
Rożnego rodzaju soki warzywne pite na pól godziny przed posiłkami zamiast zup. Dla tych, którzy mają problem z wypiciem dużej ilości soków proponuję mrożenie soków, a potem ich rozmrażanie. Osobiście nie próbowałam, ale w najbliższej przyszłości to zrobię. Z teoretycznego punktu widzenia nie widzę przeszkód. Ale lepiej jest przechowywać w słoiczkach napełnionych po brzegi, żeby pozbyć się powietrza. Można dodać trochę soku z cytryny, żeby przedlużyć "ważność" danego soku.
 
Herbata miętowa
 
 
Cudowny Napój – na wszystko
 
 
Sok #1: 1 marchew, 1 ziemniak, 1 jabłko, 1 cm imbiru. Zrobić sok w sokowirówce i wypić od razu. Pic na czczo codziennie. Sok dobry jest na oczyszczanie, na wzmocnienie organizmu, na wzmocnienie płuc, na zły oddech i na wszelkiego rodzaju bóle.

pamelasalzman.com

Sok #2: 1 marchew, 2 pomarańcze, 1/2 ogórka, 10 liści mięty, 1 cm imbiru. Wycisnąć sok w sokowirówce i pic na pól godziny przed posiłkami.

juicerecipes.com
 
Złote mleko: 1/4 szklanki kurkumy, 1/2 łyżeczki pieprzu, 1/2 szklanki filtrowanej wody. Wymieszać wszystko razem i podgrzać ciągle mieszając, aż stworzy się gęsta pasta. Ostudzić i przechowywać w słoiczku w lodówce. Teraz robimy złote mleko – składniki: 1 szklanka mleka migdałowego, lnianego, kokosowego (zob. tutaj), 1 łyżeczka oleju kokosowego, 1/2 łyżeczki pasty z kurkumy (zobacz wyżej), miód do smaku. Wszystko wymieszać razem.

spicesanctuary.blogspot.com
 
Napój czosnkowy: 1 szklanka octu jabłkowego, 1 szklanka ekologicznego miodu, 8 ząbków czosnku. Zmiksować wszystko razem, trzymać w lodowce nie dłużej nie tydzień. Pic 2 łyżki rozcieńczone w szklance wody z samego rana na pusty żołądek
 


czwartek, 10 kwietnia 2014

Jedz owoce, pij warzywa

Dzisiaj ciąg dalszy o sokach owocowych i warzywnych. Wcześniej napisałam, że powinniśmy wystrzegać się picia soków owowcowych. Dlaczego? Przecież owoce zawierają dobry cukier, fruktozę, która jest przyswajalna przez nasz organism. No i przecież są zdrowe! Wiec dlaczego należy wystrzegać się soków?

Zacznijmy od tego czym jest fruktoza? Fruktoza jest cukrem, który jest dobrze tolerowany przez cukrzyków, ponieważ nie powoduje tak szybkiego wzrostu stężenia cukru we krwi, jak glukoza. Fruktoza jest wchłaniana w jelitach dwukrotnie wolniej niż glukoza, sacharoza czy laktoza, stąd też niski jej indeks. Dzięki temu, iż nie podnosi gwałtownie poziomu cukru we krwi, nie wymusza na trzustce wydzielania dużych dawek insuliny do krwioobiegu. Fruktoza metabolizowana w wątrobie jest w 50% przekształcana w glukozę i wykorzystana do odbudowy rezerw glikogenu, bądź też wykorzystana na potrzeby energetyczne organizmu. Około 25% fruktozy zostaje przekształcona w mleczan, 15% w glikogen a 2-3% jest przekształcana na tłuszcze. Kiedy poziom glikogenu wątrobowego jest pełny, czyli w zasadzie w ciągu całego dnia oprócz pory budzenia- wtedy fruktoza jest zamieniona na tłuszcz.

Do niedawna fruktoza cieszyła się dobrą renomą i była uważana za zdrową alternatywę cukru. Swoją opinię zawdzięczała głównie temu, że występuje naturalnie w owocach i warzywach. Jednak fruktoza w postaci soków to nie to samo co fruktoza w postaci świeżego owoca, ponieważ sok nie zawiera błonnika, przez co nasz organizm nie wie, że spożył owoce. W sokach owocowych jest po prostu woda i fruktoza, która jest wchłaniana i metabolizowana na trójglicerydy i odkładana w postaci tłuszczu. Wyciskanie soku sprawia, że cukier w owocach jest bardziej dostępny dla organizmu, a brak błonnika sprawia, że hormony sytości/głodu (leptyna/grelina) jak również cholesterol nie są regulowane w sposób optymalny. Błonnik również spowalnia absorpcję cukrów i wpływa na florę bakteryjna zwiększając liczbę zdrowych bakterii jelitowych nad szkodliwymi. Dodatkowo, nadmiar cukru (spożywany w sokach owocowych) może prowadzić do fermentacji w jelicie powodując wzdęcia i tworzenie się gazów, lub absorpcję wody do światła jelit, wywołując np. biegunkę często również rozwolnienie. 

atlantablackstar.com 

Chociaż owoce zawierają pewne ilości fruktozy, są niezastąpione w diecie, ponieważ to źródło najlepszych naturalnych antyoksydantów, które pomagają walczyć z wolnymi rodnikami - główną przyczyną starzenia i niszczenia mięśni. Są również ważnym źródłem włókien. Nie zgadzam się z wykładem zamieszczonym na stronie (zob. tutaj) mówiącym o negatywnych skutkach spożywania owoców. Główna krytyka opiera się na twierdzeniu, że owoce zawierają fruktozę – owoce nie sa złe, to jedynie w nadmiarze dostarczana organizmowi fruktoza ma negatywne skutki na nasze zdrowie, szczególnie taka, która jest przyjmowana w czystej postaci, bez błonnika.

Green smoothies : są najgorsze z dostępnych propozycji przygotowywania płynów, ponieważ stanowią połączenie owoców i warzyw wykorzystując formułę 60/40. Chociaż zawierają błonnik to pomieszanie owoców i warzyw wpływa na fermentację, zaburzenia trawienia i inne dolegliwości (zob. tutaj).


www.rawblend.com.au 
   
Jeśli już robić smoothie to z zasadowych owoców, z bananem, który naturalnie osłodzi soki. Niestety w takim soku, pomimo, że jest zawarta wystarczająca ilość błonnika, jest za dużo fruktozy, gdyż właśnie takie owoce są bogate w cukry. Jeśli chcesz się odchudzić, to raczej zrezygnuj z tej formy jedzenia owoców i pozostań przy całych owocach (zawsze zjesz ich mniej). Obojętnie co wybierzemy musimy pamiętać, że zarówno owoce jak i smoothie spożywamy na czczo, albo rano albo wieczorem, przed pójściem spać. Jak porównamy składniki odżywcze owocowego smoothie z sokami warzywnymi (patrz niżej), to przekonamy się, że w owocach jest głównie witamina C, pozostałe witaminy i minerały są w szczątkowych ilościach.

Smoothie z jednego jabłka, jednego banana, 100g truskawek – uzupełnić wodą do smaku i konsystencji.




VitA% VitC
%
VitD
%
VitE
%
VitK% VitB6% VitB12% Folate% Ca
%
Mg
%
Fe
%
Na
%
K
%
Zn
%
Se
%
Smoothie z jabłka, banana i truskawek 4


129


0 4


9 28 0 13 4 13 5 0 22 2 3


W soku warzywnym jest mnóstwo witamin i minerałów, niska zawartość błonnika i mniej fruktozy niż w soku owocowym. W trakcie przygotowywania świeżego soku warzywnego przy pomocy sokowirówki, można wykorzystać miazgę i uzupełnić częściowo błonnik, którego usunęliśmy w procesie robienia soku. Badania wykazały, że soki warzywne mają takie same korzyści jak świeże warzywa, jeśli chodzi o zmniejszenie ryzyka chorób serca.

 
Picie soku warzywnego jest zdrowsze od soku owocowego, ze względu na niższą zawartość cukru w warzywach. Soki warzywne dostarczają enzymów, minerałów, witamin, kofaktorów, chlorofilu, antyoksydantów, i składników odżywczych. Jestem przekonana, że picie soków warzywnych zapewnia witalność i jest jedną z metod wprowadzania surowej żywności do naszej diety. Kolejną zaletą wyciskania jest to, że następuje "wstępne" trawienie żywności, dzięki czemu można wchłonąć wszystkie składniki odżywcze.

SOKI WARZYWNE (przepisy zaczęrpnięte z książek M. Tombaka a składniki odżywcze z mojej tabeli).


1. 270g marchwi + 160g sałaty+100g szpinaku




VitA% VitC
%
VitD
%
VitE
%
VitK% VitB6% VitB12% Folate% Ca
%
Mg
%
Fe
%
Na
%
K
%
Zn
%
Se
%
Sok z marchwi, sałaty i szpinaku 1366


138


0 20


851 35 0 116 23 33 28 11 51 12 3

2. 280g marchwi +170g szpinaku




VitA% VitC
%
VitD
%
VitE
%
VitK% VitB6% VitB12% Folate% Ca
%
Mg
%
Fe
%
Na
%
K
%
Zn
%
Se
%
Sok z marchwi i szpinaku 1254


108


0 25


1071 29 0 97 25 42 29 13 52 13 3

3. 470g marchwi +190g selera +100g pietruszki + 140g szpinaku




VitA% VitC
%
VitD
%
VitE
%
VitK% VitB6% VitB12% Folate% Ca
%
Mg
%
Fe
%
Na
%
K
%
Zn
%
Se
%
Sok z marchwi, selera, pietruszki i szpinaku 1850


158


0 36


992 62 0 132 42 60 37 25 95 19 7

4. 470g marchwi +190g selera +100g pietruszki




VitA% VitC
%
VitD
%
VitE
%
VitK% VitB6% VitB12% Folate% Ca
%
Mg
%
Fe
%
Na
%
K
%
Zn
%
Se
%
Sok z marchwi, selera  i pietruszki 1587


82


0 24


147 48 0 63 28 32 16 21 73 14 6

5. 330g marchwi + 100g buraka + 100g ogórka




VitA% VitC
%
VitD
%
VitE
%
VitK% VitB6% VitB12% Folate% Ca
%
Mg
%
Fe
%
Na
%
K
%
Zn
%
Se
%
Sok z marchwi, buraka i ogórka 1103


46


0 10


74 28 0 45 14 19 13 13 43 10 1

6. 400g marchwi + 100g buraka




VitA% VitC
%
VitD
%
VitE
%
VitK% VitB6% VitB12% Folate% Ca
%
Mg
%
Fe
%
Na
%
K
%
Zn
%
Se
%
Sok z marchwi i buraka 1333


64


0 12


64 37 0 101 18 30 20 21 63 14 3

7. lub 300g burakow +140g ogórka




VitA% VitC
%
VitD
%
VitE
%
VitK% VitB6% VitB12% Folate% Ca
%
Mg
%
Fe
%
Na
%
K
%
Zn
%
Se
%
Sok z burka i ogórka 6


31


0 0


32 12 0 84 9 23 15 9 33 7 3