Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hormony. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hormony. Pokaż wszystkie posty

sobota, 29 listopada 2014

Epigenetyka - dziedziczne nawyki

Następnym razem gdy ktoś ci powie, że dieta i ruch nie mają wpływu na zdrowie i leczenie chorób, ponieważ nie ma na to "naukowych dowodów", spytaj się, czy aby napewno.

thesecretofreiki.com

Pomostem pomiędzy zdrowiem/chorobą, a czynnikami takimi jak: dieta, ćwiczenia, medytacja, sen, stress, palenie i hormony stanowi epigenetyka. Do tej pory dowodów na powiązanie zdrowia z czynnikami środowiskowymi nieskutecznie szukano w genach  (pierwszym kodzie), a w szczególności w mutacjach, czyli zmianach matrycy DNA. Okazuje się jednak, że za pomocą samej genetyki nie jesteśmy w stanie namalować całego obrazu i że typowe spostrzeżenia, takie jak "dieta nie wpływa na genom" jest prawdą. Dowodów na to, że dieta wpływa na zdrowie nie znajdziemy w genetyce ale epigenenomie (drugim kodzie), który kontroluje „pierwszy kod” poprzez modyfikowanie aktywności genomu.

www.abc.net.au

Coraz więcej wyników badań naukowych wskazują, że czynniki takie jak dieta, ćwiczenia (joga), medytacja, sen (melatonina jest czynnikiem epigentycznym, przenikajacym do każdej komórki i naprawiajacym DNA), stress, palenie i hormony mogą zmieniać regulację naszego genomu. Tego rodzaju zmiany  nie wynikają ze zmian w kodzie genetycznym, są utrzymywane w naszym organizmie za pośrednictwem mechanizmu epigenetycznego, czyli  będącego niejako „ponad” genomem (stąd grecki przedrostek „epi”). Mogą one np. powodować, że geny są wyłączane (nie powstają białka przez nie kodowane, jest to zahamowanie ekspresji genów) lub wyciszane (produkcja białek ulega zahamowaniu lub istotnemu zmniejszeniu). Działanie mechanizmu epigenetycznego może się też objawiać wzmocnieniem ekspresji genów. Ogólnie rzecz biorąc mechanizmy epigenetyczne sprawiają, że ta sama matryca DNA jest odczytywana inaczej, możemy mieć albo za dużo jakiegoś białka, albo za mało i w zależności od wielkości zmiany możemy, albo wywołać stan chorobowy albo zdrowotny. Intrygujące jest to, że zmiany epigenetyczne są wywoływane przez środowisko, mogą być dziedziczne czyli utrwalane w pokoleniach i potencjalnie są ODWRACALNE.

www.lexicolatry.com

Głównymi mechanizmami kontroli epigenetycznej u ssaków metylacja DNA, modyfikacja histonów i interferencja RNA, czyli wyciszanie ekspresji genów przez siRNA. Wyżej wymienione modyfikacje DNA nie zachodzą w obrębie samej matrycy DNA, ale na jej obrzeżach. Modyfikacje epigenetyczne wpływają na aktywność genów, sprawiając, że jedne stają się bardziej aktywne, a aktywność innych ulega zahamowaniu albo całkowitemu zatrzymaniu. W odróżnieniu od zmian genetycznych, które są trwałe, zmiany epigentyczne mogą być odwracalne, sugerując, że mamy bezpośredni wpływ na to, czy na przykład będziemy zdrowi czy chorzy.

www.abc.net.au

Chociaż od dawna wiemy, że palenie i złe odżywianie szkodzą zdrowiu i skracają życie, to dopiero niedawno udowodniono, że owe złe nawyki wpływają także na nasze dzieci, że są one dziedziczne. Tak więc złe nawyki jak również te dobre mogą być przekazywane pokoleniom i nie lekceważmy już wzruszeniem ramion, że warzywa powinny stanowić większą część każdego posiłku. Bierzmy przykład z naszych przodków, którzy jeszcze na początku XX wieku odżywiali sie super zdrowo, każdego dnia mieli w swojej diecie ryby, jajka, orzechy, owoce, warzywa, zupy. Ich dieta była różnorodna i tak odmienna od naszej.

socgen180genocide.wordpress.com

Coraz więcej dowodów wskazuje, że dieta pochodzenia roślinnego, bogata  w związki takie jak kwas foliowy, polifenole herbaty, izoflawony i polifenole, posiada właściwości przeciwnowotworowe, które mogą być przenoszone przez metylację DNA czyli epigenetycznie. Do tej pory naukowcy potwierdzili wpływ epigenetyczny (zarówno poprzez metylację DNA, modyfikację histonów i poprzez interferencję RNA)  na nasze zdrowie takich związków jak: "genistein" (izoflawony), fitoaleksyna (obecna w winogronach, i czerwonym winie), kurkuma, maślany (produkowane na wskutek metabolizmu błonników zawartych w produktach spożywczych), selen, kwas foliowy, substancje zawarte w brokułach i warzywach kapustowatych, jak również te zawarte w czosnku, cebuli i porach.

www.self.com

Na potwierdzenie hipotezy, że rak może powstawać na wskutek mechanizmów epigenetycznych naukowcy z Centrum "Baylor College of Medicine and Texas Children's Hospital" stworzyli model myszy i tym samym udowodnili, że same zmiany epigenetyczne mogą powodować raka. Dzieki epigenetyce coraz częściej sie słyszy, że środowisko ma wpływ na powstawanie raka, że predyspozycje mogą być przekazywane z pokolenia na pokolenia, że prześladujące nas lęki mogą pochodzić od naszych rodziców i dziadków,  ale również  i to, że niektóre zmiany chorobowe mogą być odwracalne, ponieważ zmiany epigenetyczne niekoniecznie są trwałymi zmianami. Czego nas nauczyła do tej pory epigenetyka jest to, że ciało ma swoistą pamięć, a tajemnicą zdrowia w przypadku znacznej części chorób tkwi nie w materiale genetycznym, lecz w regulacji jego aktywności, czyli sposobie i stylu życia.

www.drzimmermann.org


http://trendsnutrition.com/?tag=louise-hay
http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/zagadki-epigenetyki 
http://advances.nutrition.org/content/1/1/8.full

piątek, 4 lipca 2014

10 najbardziej kontrowersyjnych produktów żywnościowych

Jesteśmy tym, co jemy”. Komórki, narządy i cały organizm składa się z tych substancji, które dostajemy z pożywieniem. Antybiotyki i hormony w mięsie, drobiu, mleku, pestycydy, herbicydy i inne toksyny w warzywach i owocach, fluor, chlor, a nawet antybiotyki i hormony w wodzie, mają bardzo szkodliwe działanie na nasz organizm. Jedząc taką żywność i pijąc wodę dostajemy codziennie antybiotyki, hormony i inne trucizny, które nie pozostają bez wpływu na nasz stan zdrowia. Akumulacja toksyn i obecność alergennych białek w specyficznych produktach sprawia, że spożywanie pewnego rodzaju żywności, choć bogatej w witaminy i minerały, staje się kontrowesyjne. I dzisiaj właśnie o tym -  żywności kontrowesyjnej. Nie sugeruję, że nie należy  jeść tych produktów pokarmowych. Wydaje mi się, że jedzenie z umiarem, jak również właściwie przygotowywanie pożywienia (pszenica, rośliny strączkowe, kasze i ryże) nie powinno prowadzić do alergii, czy zatruć. Również warto w obecnych czasach pamiętać, że jest grupa pokarmowa, która bardziej niż inna jest zakażona hormonami, toksynami, i pestycydami. Należy więc tak często jak to jest możliwe wybierać żywność ekologiczną i dbać żeby właściwie myć owoce i warzywa. Podobno zwykłe mycie wodą już nie wystarczy.

1. Wołowina: Mięso zawiera różne szkodliwe substancje, jak antybiotyki, hormony pochodzące z paszy oraz pestycydy stosowane do przemysłowej uprawy roślin. Dziś w bogatszych krajach wołowina i wieprzowina nie mają dobrej prasy. Są też pewne zagrożenia zdrowotne związane z jedzeniem mięsa z hodowli przemysłowej. Ważną rolę odgrywa również stres, w jakim te stworzenia żyją, i związany z tym wysoki poziom hormonu kortyzolu w ich organizmach. Jeśli więc ktoś ma taką możliwość, niech najlepiej wybiera mięso z hodowli ekologicznych – droższe, ale zdrowsze.

thingsappleisworthmorethan.tumblr.com

2. Nabiał (mleko, jogurt, sery biale): Mleko krowie, biały aferzysta,  i jego pochodne wzbudzają mnóstwo kontrowersji. Ostatnio dużo się mówi i pisze na ten temat i opinie są podzielone.  Większość zarzutów odnośnie mleka dotyczy alergii i tego, że może być rakotwórcze. Oszacowano, że w mleku znajduje się ponad 25 różnych składników, które potencjalnie wywołują alergie. Nabiał należy do wielkiej ósemki alergenów pokarmowych. Nietolerancja laktozy, to kolejny problem związany ze spożywaniem mleka. Tak więc spożywanie nabiału opartego na mleku krowim, pomimo różnorodnych korzyści może być uważane za kontrowersyjne.
http://cojesc.net/mleko/

wdpa.net

3. Warzywa z rodziny psiankowatych, do których należy min: papryka (słodka i ostra), bakłażan, pomidory, i ziemniaki, zawierają substancje zwane alkaloidami, które w dużych ilościach są w stanie negatywnie wpływać na układ mięśniowo-nerwowy, układ trawienny, jak również mogą prowadzić do zwyrodnień stawów. Ponadto jest to grupa warzyw, w której akumuluje się dużo pestycydów stosowanych w rolnictwie konwencjonalnym, jako środki przeciw szkodnikom. Metale ciężkie gromadzące się w warzywach wykazują zdolność do akumulowania się w organach (głównie wątrobie i nerkach) i posiadają właściwości toksyczne. Mycie warzyw z toksyn polega na zanurzaniu ich w wodzie z sodą na 5 minut i usuwaniu tłustego nalotu, który się gromadzi w wodzie. Po takiej płukance należy warzywa dobrze przemyć normalną wodą.

shamanicsoundandlight.com

4. Orzeszki arachidowe: orzeszki należą do wielkiej ósemki alergenów pokarmowych. Zawierają mierzalne ilości szczawianów, które w dużym stężeniu ujemnie wpływają na funkcjonowanie nerek i tworzenie kamieni nerkowych.


footage.shutterstock.com

5. Glony: ich atrakcyjność polega na tym, że są źródłem minerałów. Ich kontrowersja wynika z tego samego powodu, przyciągają do siebie różnorodne minerały, te dobre jak i toksyczne - są źródłem arszeniku...

blog.healthpost.co.nz

6. Krewetki: krewetki są niezwykłym źródłem przynajmniej 14 składników odżywczych,  ale  podobnie jak orzeszki ziemne należą do wielkiej ósemki alergenów pokarmowych. Ustalono, że to tropomiozyna zawarta w krewetkach jest odpowiedzialna za reakcje alergiczne u ludzi. Trzeba pamiętać, że większość krewetek pochodzi w dzisiejszych czasach z farm krewetkowych tak jak to jest w przypadku ryb, drobiu i bydła.  
http://www.whfoods.com/genpage.php?tname=george&dbid=332

www.candogseat-this.com

7. Soja: Dlaczego soja, roślina która jest znana i uprawiana od tysiącleci, stała się ostatnio tematem tak licznych kontrowersji? Jednym z powodów jest to, że w soi i jej produktach pochodnych zawarta jest genisteina, która obecnie jest badana w oparciu o jej związek z powstawaniem raka. Dodatkowo, soja podobnie jak orzeszki ziemne, i krewetki należy do wielkiej ósemki alergenów pokarmowych. Nie należy również zapominać, że soja często bywa modyfikowana genetycznie, szczególnie ta pochodząca z USA. Soja podobnie jak inne rośliny strączkowe zawiera fytyniany, które ujemnie wpływają na wchłanianie minerałów. Należy więc moczyć ją w środowisku kwaśnym przed ostateczną obróbką cieplną (jak np, woda z jogurtem albo cytryną).

www.pinkjooz.com

8. Jajka:  Ostatnio jajka znalazły się na liście wielkiej ósemki alergenów pokarmowych.

www.abaenglish.com

9. Tuńczyk: kontrowesyjność tuńczyka jak wszyscy wiemy wiąrze się z zawartością rtęci. Dodatkowo tuńczyk jest źródłem puryn, których akumulacja w ciele może prowadzić do akumulacji trującego kwasu moczowego. Tuńczyk podobnie jak ryby należy do wielkiej ósemki alergenów pokarmowych.

www.delmonte.ph

10. Pszenica: Po mleku kro­wim na dru­gim miej­scu znaj­duje się psze­nica, która jako obco­ga­tun­kowe białko towa­rzy­szy cią­gle czło­wie­kowi od naj­wcze­śniej­szego okresu życia. Pszenica jest odpowiedzialna za reakcje alergiczne i należy do wielkiej ósemki alergenów pokarmowych. Zawiera szczawiany, które u osób wrażliwych negatywnie wpływają na funkcjonowanie nerek, lektyny, naturalne pestycydy, które podrażniają wyściółkę np. jelit i propagują stan zapalny organizmu. Fytyniany, z kolei, prowadzą do niedoborów mineralnych w naszym ciele. Są one obecne w białej mące i ziarnie nieoczyszczonym. Kwas fitynowy skutecznie blokuje przyswajanie minerałów takich jak magnez, wapń, cynk czy żelazo. Niektórzy twierdzą, że pełne ziarno jest nawet gorsze niż biała mąka, z powodu np. nadmiernej ilości błonnika, który przyczynia się do stanu zapalnego, problemów z trawieniem oraz odpornością.
Można temu zapobiec odpowiednio przygotowując pszenicę, a mianowicie moczyć ją przez co najmniej 12 godzin w kwaśnym środowisku (jak np, woda z jogurtem albo cytryną). Podobnie powinno się postępować z kaszami, ryżem, płatkami owsianym, fasolą, grochem, pestkami i orzechami.    Jest to bardzo interesujący i obszerny temat, który zdecydowanie poruszę w osobnym blogu.

colekcolek.com

wtorek, 3 czerwca 2014

10 przyczyn kontrolujących wagę

Zrzucanie wagi nie jest prostą sprawą i jest jednoczesnie pewnym fenomenem. Niektórzy muszą uważać na to co jedzą, a inni mogą pakować w siebie wszystko co im się nawinie  pod ręce. Ja nigdy nie miałam problemów z nadwagą, mogłam jeść co chciałam, ale często w moim otaczeniu znajdowali  się ludźie, którzy niekoniecznie mogli robić to samo. Co mnie odróżniało od innych to, to, że jadłam tylko wtedy kiedy byłam głodna. Nigdy nie jadłam tylko dlatego, że coś mi smakowało.

Nie sadzę, że przyczynami tycia są predyspozycje genetyczne, przynajmniej w takiej postaci, że jeden albo dwa geny są odpowiedzialne za nadwagę. Moim zdaniem jest wiele genów, które są odpowiedzialne za nasz metabolizm i faktycznie błędy w kodzie genetycznym czasami mogą prowadzić do przybierania na wadze. Według mnie predyspozycje genetyczne to nie wszystko...stąd dzisiejszy post.

Poniżej podaję 10 teorii na pobudzenie metabolizmu i prawdopodobne powody dlaczego nasz metabolizm spada lub rosnie. Niektóre teorie są jeszcze w powijakach, ale warto o nich przeczytać juz teraz.

1. Aktywność fizyczna

Nie sadzę, że należy wyjaśniać dlaczego aktywność fizyczna wpływa dodatnio na nasz metabolizm i spalanie kalorii. Poniżej jest tabelka spalania kalorii w zależności od rodzaju aktywności fizycznej. Możecie znaleźć taki kalkulator na stronie: http://vivalavita.pl/kalkulator/aktywnosc fizyczna.html. Ja traktuję taką tabelkę humorystycznie i nie radzę brać jej na serio.


Rodzaj  aktywności fizycznej


Kcal/1godz
aerobik 550
bieg (1 km przez 5 min) 1000
ćwiczenia na siłowni 400
chodzenie po sklepie 250
czytanie 25
gotowanie 105
gra w piłkę nożną 650
yoga 288
gimanstyka 300
jazda na nartach biegowych 570
jazda na nartach zjazdowych 511
jazda na rowerze (10 km/h) 300
jazda na rowerze (20 km/h) 600
jogging 600
lekka praca biurowa 140
mycie okien 240
mycie podłogi 250
odkurzanie 260
pływanie 400
praca w ogródku 250
prasowanie 144
prowadzenie samochodu 126
robienie zakupów 300
siatkówka plażowa 588
spacer w szybkim tempie 300
sen 62
sprzątanie 200
squash 497
stanie swobodnie 100
szybki marsz 150
taniec w dyskotece 500
tenis 450
ubieranie się i rozbieranie 118
wchodzenie po schodzach 1100
schodzenie po schodach 364
zamiatanie podłogi 100
zmywanie naczyń 114
wędkowanie 300
leżenie 55
oglądanie TV 25
praca biurowa chodząca 140
praca biurowa siedząca 85

2. Bakterie jelitowe

"Pożyteczne bakterie" mają wpływ na nasz metabolizm. Rob Knight odkrył to podczas wakacji w Peru. Dopadła go wtedy biegunka, którą leczył antybiotykami. Pierwsza kuracja nie pomogła, więc zastosował następną. Po powrocie do domu wrócił do swojej diety bogatej w błonnik i w rezultacie schudł. Stracił ok 30 kg. Przypowieść ta sugeruje, że kuracja antybiotykami zabiła ustroje, zarówno te dobre jak i złe, a po niej na skutek właściwej diety odrodziły się w jego ciele "dobre bakterie".

Bakterie żyjące w jelitach nie są takie same u wszystkich. U niektórych ludzi są bardziej efektywne i skuteczne u innych mniej. W związku z tym niektórzy potrafią wchłonąc więcej kalorii z takiej samej ilości pożywienia niz inni, co prowadzi do tego, że są w stanie jeść mało i nadal przybierać na wadze. "Dobre kultury bakteryjne" chodujemy wprowadzając do diety żywność bogatą np.w błonnik... jedz więcej warzyw jeśli chcesz schudnąć!

m.wyborcza.pl

3. Predyspozycje genetyczne

Nie ulega wątpliwosci, że istnieje pewna grupa genów która jest odpowiedzialna za nasz metabolizm, choć same w sobie nie są genami otyłości. Wg. przeprowadzonych badań mutacje w tej grupie genów, występujące w rodzinach ludzi otyłych,  mogą sugerować o genetycznych predyspozycjach otyłości  przekazywanych z pokolenia na pokolenie.

4. Stres

Hormon stresu jest bezpośrednio związany z metabolizmem i w szczegolności jest odpowiedzialny za zwiększanie tkanki tłuszczowej w okolicy podbrzusza. Steżenie kortyzolu (hormon stresu którego poziom jest wysoki w ciągu dnia i niski w nocy) jest sterowane w organizmie przez enzym, który go uaktywnia. Enzym ten znajduje się w tkance tłuszczowej i jest jego więcej u osób otyłych. Badania nad zwierzętami wykazały, że wstrzykiwanie kortyzolu do ciała prowadzi do zwiększonego apetytu i łaknienia słodkich potraw. Odchudzając brzuch musimy więc przede wszystkim zapanować nad stresem. Jak pamiętacie z wczesniejszego posta jedną z takich metod  są ćwiczenia fizyczne...http://www.asnax.pl/patogeneza_otylosci ; http://www.sabaodchudzanie.pl/otylosc-a-stres.html

www.izmirkariyermerkezi.com

5. Tłuszcze nienasycone takie jak omega-3.

Pisałam o nich już we wczesniejszym blogu. Ważne są w procesie trawienia i wpływają korzystnie na wydzielanie się hormonów głodu i sytości. Warto więc jeść żywnosc bogatą w kwasy omega-3 takie jak ryby lub siemię lniane.

6. Odżywianie

Oczywiście odżywianie - trzeba jeść często szczegolnie potrawy bogate w błonnik. Dlaczego należy jeść często? Ponieważ za każdym razem, gdy spożywamy posiłek wzrasta zużycie energii w naszym ciele, a to podnosi metabolizm. Tak więc osoby, które mają niski metabolism i walczą z nadwagą powinny jeść często i pic płyny i w ten sposób powoli podnosić własny metabolizm.

Nowoczesna koncepcja diety oparta na restrykcji kalorii jest błędna i nieprawidłowa. Jest tak, ponieważ spożywając posiłki o niskiej zawartości energetycznej wysyłamy sygnały naszemu organizmowi, że... wchodzimy w okres głodówki. Co na to nasze cialo? Trzeba zachowac każdą kalorię. Nie można niczego stracić. Tak więc zamiast chudnąc przybieramy na wadze, fizjologicznie wprowadzając nasz organism w okres "przetrwania".

Dodatkowo, w okresie głodówki każą nam ćwiczyć, co jest tylko niepotrzebnym wysiłkiem fizycznym. W naszym ciele zachodzą różne zmiany, min uwalnia się duża ilość kortyzolu, jako reakcja na stres. Kortyzol spala tłuszcze, cukry i białka nagromadzone w mięśniach, żeby dostarczyc nam energii. Tak więc dieta odchudzająca może prowadzi do utraty mięśni, białek, oraz odkladaniu się nadmiernych ilości tkanki tluszczowej.

W stanie stresu kortyzol sprawia, że łakniemy słodkich rzeczy. W dzisiejszych czasach te słodkości występują pod różną postacią, np słodkie batony energetyczne (bogate w błonnik). Często po wysiłku fizycznym mamy ochotę na coś słodkiego i tak samo jest, gdy się odchudzamy - przyczyną jest hormon stresu.

Czyli jemy pełnowartościowe posiłki, albo w ogóle nic. Jeśli bedziemy nie dojadać, to możemy całkowicie "wyłączyć" nasz metabolizm.

www.abdn.ac.uk

7. Picie wody (płynów)

Picie wody wpływa na zwiększanie naszego metabolizmu. Jeśli pijemy wystarczajacą ilość wody wówczas nasz metabolizm rośnie. Gdy nasz organizm jest odwodniony to czujemy, że jesteśmy głodni, tak więc za każdym razem, gdy poczujemy głód zastanówmy się, czy faktycznie jest to głód czy tylko pragnienie. Pijąc za dużo albo za mało zmniejszamy nasz metabolism, więc trzeba uważac ile płynów faktycznie przyjmujemy. Jedynym sposobem jest śledzenie koloru naszego moczu. Jeśli jest zbyt ciemny tzn że wypiliśmy za mało płynów, jeśli za jasny to znaczy że wypliśmy wody za dużo,

thetumblrgym.com

8. Hormony

Hormon stresu - kortyzol. Pisałam juz o nim. Jest odpowiedzialny np.za łaknienie słodkich rzeczy i odkładanie tłuszczow w okolicy podbrzusza. Dodatkowo kortyzol reguluje poziom innych hormonów takich jak insulina i hormony tarczycy.

Hormony steroidalne (estrogen, testosteron). Estrogen reguluje trawienie i wpływa dodatnio na nasz metabolizm. Gdy jest go mało, metabolism i wydajność trawienia spada. Dieta bogata w błonnik zapewnia nie tylko utrzymanie właściwej flory bakteryjnej ale również dostarcza hormony steroidalne pochodzenia roślinnego.

Insulina - regulacja tkanki tłuszczowej jest sterowana przez insulin, która jest uwalniana w odpowiedzi na spożywanie weglowodanów. Za każdym razem gdy insulina jest wydzielana wzrasta odkładanie tłuszczu, a gdy jej poziom spada, zmagazynowany tłuszcz jest spalany. Wysoki poziom insuliny prowadzi do cukrzycy.

Hormony tarczycy - niedoczynność tarczycy jest wrogiem szczupłej sylwetki. Niewłaściwie leczona prowadzi do otyłości i żadna metoda zrzucania wagi przy tego typu dolegliwości niestety nie działa.

9. Sen

Badania naukowe wykazały związek pomiędzy brakiem snu a przyrostem masy ciała. Szeroko zakrojone badania pokazały, że niedosypianie prowadzi do przybierania na wadze. Wystarczy tylko jedna dodatkowa godzina snu dziennie, aby zrzucić ponad 6 kilogramów rocznie. Może to niewiele - ale za to bez wysiłku. Brak snu wiąrze się również z zakłóceniami hormonalnymi, min., hormonami regulującymi apetyt. Nawet po jednej nieprzespanej nocy uczestnicy badań byli bardziej skłonni siegać po niezdrowe jedzenie takie jak żywność pełna weglowodanów (słodkości)

thetumblrgym.com

10. Temperatura ciała

Zwiększony metabolizm jest wynikiem wykonywania i przyjmowania trudnych do strawienia produktów spożywczych takich jak żywność o wysokiej zawartości włókien. Taka dieta wpływa również na zwiększanie temperatury ciała. Zwiekszanie temperatury ciała jest obecnie kolerowane z metabolizmem. Jeśli nasza podstawowa temperatura ciała jest wysoka tzn że i nasz metabolizm jest wysoki. Temperaturę ciała można  regulować dietą, temperaturą otoczenia, piciem wody i wysiłkiem fizycznym. Ostatnio naukowcy odkryli, że uwalnianie insuliny podnosi temperaturę ciała i tym samym nasz metabolizm.

Można przykładowo zwiększyć swój metabolizm regulując swój termostat - latem nie włączać klimatyzatora i starać się przetrwać upały a zimą nastawić temperaturę w pokoju na parę stopni niżej niz normalnie. Nasze cialo dostosuje się do nowych warunków zwiększając metabolizm.

Tak samo sauna, zwiększa nasza temperaturę ciała jak rownież usuwa toksyny.

wellness.arlberg-well.com

sobota, 26 kwietnia 2014

Stres i zdrowie

Dlaczego stres nas powoli zabija? Krótkotrwale wydzielanie hormonów stresu nie jest dla nas szkodliwe, wręcz przeciwnie – jest bardzo korzystne. Jednak przedłużający się stres, a co za tym idzie ciągle wydzielanie hormonów stresu sprawia, że w naszym ciele non-stop tli się ogień, którego nie można w żaden sposób wygasić. Te ciągle stawianie naszego ciała w stan gotowości doprowadza do przewlekłych stanów zapalnych. Badacze wykazali, że niemal 25 procent zachorowań na raka jest spowodowanych przewlekłymi stanami zapalnymi, innymi słowy, stresem. Przyczyn stresu jet wiele. Są te konwencjonalne i niekonwencjonalne. Czy słyszeliście stwierdzenie, że myśli i uczucia wpływają na zdrowie? Przykładowo, negatywne myśli wpływają na utrwalanie przedłużającego się stresu w naszym ciele, a pozytywne myśli nas relaksują, czyli pozwalają na wychodzenie ze stresu. Jak to się dzieje?
 
 
 
 

www.keywordpicture.com

Postrzegane przez nas emocje, takie jak: lęk, depresja, smutek, złość, nienawiść, radość, miłość, czy współczucie niczym innym jak procesami fizjologicznymi. Odpowiedzialne za to są związki biochemiczne, zwane również neuropeptydami. Te małe chemiczne cząsteczki przekazują chemiczne wiadomości w całym organizmie tworząc fizjologiczną reakcję. Ludzki organizm produkuje tysiące różnych neuropeptydów, a każda kontroluje inne fizjologiczne funkcje. Olbrzymie ilości badań nad cząstkami sygnałowymi ujawniły, iż najmniejsza nawet aktywność mózgu przekłada się na wydzielanie substancji chemicznych, które transportują tę samą aktywność do każdej komórki naszego organizmu. Dzięki setkom tysięcy receptorów na zewnętrznej błonie każdej komórki rejestracja zmian fizjologicznych zachodzi nie tylko w mózgu, ale również w całym naszym organizmie. Tak wiec przykładowo, narzekanie, zamartwianie się czy smutek produkują w naszym ciele przekaźniki stresu i tym samym nastawiają nasz organizm i nasza częstotliwość na stres i w konsekwencji na chorobę. Również ciężkostrawny posiłek nadwyręża układ pokarmowy, o czym dowiaduje się układ nerwowy, a potem układ odpornościowy, i w konsekwencji produkowane są rejestratory stresu, które przekładane są na odpowiednie myśli i emocje. Jeśli każda zmiana stanu psychicznego i emocjonalnego, jest rejestrowana przez mózg i układ nerwowy powodując zmiany w fizjologii ciała. to również prawdziwym jest stwierdzenie że myślami możemy wpływać na nasz stan wewnętrzny, a nie zwyczajnie reagować na to, co dzieje się poza nami. Każde uczucie i myśl wywołują odpowiedź organizmu. Bez uczuć nie ma hormonów, bez hormonów nie ma uczuć. Przemieszczaniu się myśli towarzyszy przemieszczanie się określonej substancji chemicznej. W praktyce wygląda to tak, że neuropeptydy, substancje łączące mózg z układem immunologicznym i resztą organizmu, przekazują każdą naszą emocję do najdalszych zakątków ciała. Dlatego po nieprzyjemnej rozmowie z szefem, albo po ciężkostrawnym posiłku, o stresie, którego doświadczamy, dowie się nie tylko mózg, ale także skóra, włosy, żołądek, wątroba, lub nerki. Ale ważne jest również pamiętać, że każde odstępstwo od normy wewnątrz naszego ciała, które jest rejesterowane przez układ nerwowy, jest przekładane na myśli i emocje. Tak wiec, nagły przypływ zniecierpliwienia, albo zwątpienia może brać swój początek nie w tym, co nas otacza, ale w tym, co dzieje się w naszym ciele. W filozofi wschodniej uważa się, że złośliwa i nieprzyjemna osoba to ta, która cierpi. To znaczy, że gdy zaczniemy częściej narzekać będzie to znaczyć, że zaczynamy chorować.

www.ishafoundation.org 

Hormony stresu i szczęścia znajdują po przeciwnej stronie szali, więc przewlekła stymulacja jednego może niwelować działanie drugiego. Szczęście, radość i śmiech, powodują wydzielanie endorfin, są to potężne opiaty, które sprawiają, że człowiek czuje się dobrze. Wzmacniają nasz system odpornościowy, rozluźniają mięśnie, podnoszą dobry nastrój, tłumią ból. Adrenalina jest wytwarzana, kiedy człowiek czuje strach, niepokój lub stres. Powoduje zamykanie się naczyń krwionośnych, płytki oddech, zaciskanie mięśni szczególnie w okolicy brzucha i ramion, nadmierne pocenie się. tłumi układ odpornościowy, upośledza trawienie, obniża witaminy, minerały, powoduje ból, sztywność mięśni, zakwasza organizm wywołując stany zapalne, obniża całą witalność człowieka. Ważne jest więc zachowanie równowagi emocjonalnej w organizmie. Odrobina stresu wystarczy, by uruchomić reakcję łańcuchową, której skutki będą odczuwalne w całym ciele. W stresie układ odpornościowy pracuje ciągle na wysokich obrotach, a organizm bezskutecznie próbuje się oczyścić z toksyn. Wtedy wystarczy zwykły wirus, żeby cały układ odpornościowy się poddał. W normalnych warunkach byłby w stanie powalczyć, ale kiedy jesteśmy w stresie, jego środki obrony stają się nieskuteczne. Naukowcy skłaniają się do twierdzenia, że pojawienie się u nas jakiegoś schorzenia, sposób, w jaki ono przebiega, i wreszcie to, czy uda nam się wyzdrowieć, zależy od naszego stanu psychicznego i emocjonalnego. 

motivationforlife,com


W kulturze wschodniej, zdrowie jest postrzegane jako wielopoziomowy stan równowagi – umysłu, energii i ciała. Spośród trzech aspektów energia odgrywa najważniejszą rolę, ponieważ służy jako łącznik pomiędzy ciałem i umysłem. Tym łącznikiem neuroprzekaźniki, które powstając w jednym miejscu na wskutek określonego bodźca wędrują do innego miejsca i przekazują konkretne informacje do wszystkich komórek. Do niedawna, w naszej kulturze, postrzeganie i rozpoznanie naszej fizjologii było spychane na plan dalszy, a świadomość naszych myśli i stanów emocjonalnych nie miala żadnego związku z naszym ogólnym stanem zdrowia. Chociaż trudno jest nam zaobserwować fizjologię naszego ciala, to gdy uświamomimy sobie, że myśli i emocje tlumaczą nasz stan wewnętrzny, przestaniemy reagować, a zaczniemy aktywnie wplywać na nasze zdrowie. Myślami będziemy w stanie zmieniać nasz stan fizjologiczny i decydować w jakim kierunku dążymy.
 


www.modernmami.com

Medycyna ciała i umysłu, która wyjaśnia znaczenie naszego stanu emocjonalnego dla zdrowia, robi ostatnio oszałamiającą karierę (http://coaching.focus.pl/zycie/przepis-na-zdrowie-34). To samo dzieje się z medycyną integracyjną i psychologią energii. Na arenę również wkracza medycyna kwantowa. W doświadczeniach można za pomocą myśli (operacji kwantowej) aktywować każdą cząsteczkę w mózgu. W ten sposób cząsteczki takie jak dopamina lub serotonina pojawiają się z niczego, zaś kombinacja milionów takich cząsteczek staje się fizycznym odpowiednikiem myśli, intencji, życzeń, nadziei i marzeń. Nie ma w tym nic dziwnego, bo wszyscy wiemy, że łatwo jest wprawić dowolną osobę w przygnębienie, smutek, złość lub radość tylko za pomocą słów. Nawet kontemplacja określanej sytuacji lub zajścia może nas wprawić o drżenie rak. Tak więc idea człowieka podzielonego czy idea egzystencji dualistycznej powoli traci sens, bo podział na ciało i umysł nie do końca opisuje naszą rzeczywistość.

Natrętne lub obsesyjne myśli, zamartwianie się, depresje, smutek, brak tolerancji, zaburzony sen, bóle głowy, gniew lub poczucie strachu zawsze możemy zniwelować śmiechem, medytacją, ruchem, oddychaniem, zdrową dietą, odpowiednią dawką odpoczynku, takim jak sen. Pozytywne myślenie to nie pusty slogan, ale jedna z niedawno odkrytych prawd.
W następnym blogu o odstresującym żywieniu.