Pokazywanie postów oznaczonych etykietą choroby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą choroby. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 lipca 2016

Pod lupą - dieta wegetariańska

Jak przechodziłam na dietę wegetariańską 16 lat temu brakowało informacji i każdy poruszał się po omacku. W restauracjach jedynym daniem wegetariańskim była sałatka grecka i nie było w menu specjalnych dań dla wegetarian. Jeśli niedawno przeszliście na tą dietę, to musicie przyznać, że dzisiaj jest lepiej. Restauracje posiadają już specjalne dania wegetariańskie, jak również w sklepach można dostać mnóstwo produktów przyjaznych wegetarianom. Zmiany również widać w raportach statystycznych - ilość wegetarian rośnie z roku na rok na całym świecie. Rośnie również ilość osób która ogranicza ilość spożytego mięsa. I tak przykładowo w Kanadzie 8% uważa się za wegetarian, a 25% respondentów twierdzi, że w dużym stopniu ogranicza spożycie mięsa. I takie same tendencje notuje się w Europie -. Austria, Szwecja i Niemcy przodują mając 9-10% wegetarian. Dużo wegetarian maja również Włochy, 7%. W Wielkiej Brytanii żyje 12% wegetarian, a w Izraelu 13%. Największa ilość wegetarian pochodzi z Indii - prawie 30%, czyli ponad 300 mln. Pomimo, że wiele się zmienia w naszej świadomości, to wegetarianie wciąż są postrzegani jako wybryk natury i często są stawiani w sytuacji, kiedy muszą tłumaczyć się ze swojego wyboru.
 
Moim zdaniem popularność diety roślinnej będzie wzrastać z roku na rok. Prawdopodobnie z dwóch powodów. Z jednej strony osoby spożywające mięso zmienią swoje nawyki i włączą większą ilość roślin do swojej diety i tendencje jakie obserwuje się już teraz w Kanadzie, czyli że coraz większa ilość ludzi zmniejsza spożycie mięsa, obejmą wkrótce swym zasięgiem cały świat. Jest to ważne bo jak napisałam w swoim poprzednim blogu tradycyjna dieta oparta na mięsie prowadzi do niedoborów i chorób (zobacz tutaj). Z drugiej strony popularność diety roślinnej wzrośnie, ponieważ obecna ilość wegetarian to ludzie młodzi którzy przekażą swoje doświadczenia dzieciom. Ale żeby tak się stało, dzisiejsi wegetarianie powinni nauczyć się jak jeść zdrowo i jak unikać niedoborów.

Moja przygoda z dietą wegetariańską nauczyła mnie wiele i dzisiaj chciałabym pokazać wszystkim na co należy zwrócić uwagę jeśli rozważamy przejście na tą dietę. Dieta wegetariańska również posiada pułapki o których każdy wegetarian powinien wiedzieć. 

 

Głównym niebezpieczeństwem bycia wegetarianinem o którym chyba każdy już wie to niedobór witaminy B12, którego możemy jedynie uniknąć spożywając nabiał. 

Kolejnym niedoborem o którym niestety niewiele się mówi to niedobory witaminy B3, niacyny. Znajduje się ona głównie w mięsie i rybach. Znaczące jej ilości znajdują się w orzeszkach ziemnych i żeby uniknąć tych braków należy włączyć je do diety. Dużo jej również jest w grzybach.

Z moich obliczeń wynika, że zawsze będziemy mieć niedobory witaminy E, dotyczy to zarówno osób na tradycyjnej diecie, jak również tej opartej na roślinach. Najwięcej jej znajduje się w pestkach słonecznika, oliwie z oliwek, brokułach i awokado.

Żeby być zdrowym na diecie wegetariańskiej należy spożywać rośliny strączkowe, pestki i orzechy – tego nie unikniemy, więc warto już teraz świadomie włączyć je do codziennego menu.

 

Do dzisiejszej analizy użyłam niżej wymienionych produktów. Starałam się je tak dobrać, żeby stworzyć poprawną kuchnie roślinną:

Rośliny strączkowe: 200 grochu albo fasoli, 100g soczewicy,

Pestki: 100g pestek słonecznika, 100 g pestek dyni,

Nabial: 1kg sera, 1 l jogurtu (z niego możemy robić mleko jogurtowe, serek jogurtowy, farsz z brokułami, albo szpinakiem do naleśników, albo tortilli, albo używać do wypieków)
4 jajka,

Sos pomidorowy z 2 puszek pomidorów i 1 przecieru – zawsze robię własny

3 przeciery pomidorowe z których robimy sok – super pomysł na przemycanie witamin i minerałów.

Inne: 1 kg chleba, 100ml oliwy, 300g czekolady

Warzywa: 250g papryki, 800g ziemniaków, 1 ogórek, 400g salaty, 300g kapusty chińskiej, 400g marchewki, 500g buraków, 1 brokuł,

Owoce: 7 bananów, 500g śliwek, 1 kg jabłek, 1/2 arbuza, 1 kg nektarynek


WYNIKI (w przeliczeniu 1 osobę):

vitaA: 300%, vitC: 230%, vitE: 61%, vitK: 140%, vitB1:97%, vitB2: 90%; vitB3: 69%, vitB5: 80%; vitB6: 101%; vitB12: 102%; kwas foliowy: 130%; Ca:150%; Fe: 98%; Mg: 130%; Ph: 140%; K: 130%; Zn: 100%; Co: 120%; Se: 140%


Weganie którzy eliminują z diety nabiał i jajka ryzykują więcej niedoborów, niż tradycyjni wegetarianie i powinni stosować regularną suplementację. Jeśli zaliczacie się do tej grupy spójrzcie na poniższe tabelki i spróbujcie zobaczyć na jakiego rodzaju niedobory jesteście narażeni. Inne tabelki znajdziecie tutaj i tutaj.
Wyliczenia: 100g produktu w pierwszej tabelce



Groch Soczewica Pestki słonecznika Pestki dyni Orzeszki ziemne Czekolada Jogurt Ser żółty Jajka (4) Ziemniaki Chleb
ciemny
witA 3 1 1 1 - 1 - 11 24 10

witC 3 7 2 - 1 - 2 - - 26

witE - - 166 - 35 - - - - 4

witK 18 6 - - - 9 1 3 - 3 12
witB1 48 58 99 2 6 2 4 2 8 7 20
witB2 13 12 21 3 5 3 16 18 60 6 13
witB3 14 13 42 1 69 4 1 1 - 7 20
witB5 18 21 11 1 12 4 8 4 28 9 5
witB6 9 27 67 2 23 2 3 4 12 14 10
witB12 - - - - - 3 12 26 38 - -
Kwas foliowy 69 120 57 2 30 - 3 5 22 1 16
Ca 6 6 8 6 6 6 25 65 10 4 3
Fe 25 42 28 18 8 35 1 2 14 4 17
Mg 29 31 81 65 44 43 6 7 4 7 20
Fosfor 37 45 66 9 40 26 18 54 34 5 19
Potas 28 27 18 26 21 16 9 4 8 14 9
Zn 20 32 33 69 22 16 9 26 14 2 10
Co 43 26 90 34 27 62 8 2 2 8 13
Se 2 12 76 77 5 12 1 21 88 - 55





Papryka
(250g)
Ogórek
(300g)
Brokuły
(1/2)
Sałata
(400g)
Kapusta
(300g)
Cukinia
(200g)
Marchew
(400g)
Buraki
(500g)
Banany
(7)
Jabłka
(1 kg)
Koncentrat pomidorowy
(100g)
witA 103 6 87 270 100 8 1200 5 14 10 30
witC 349 15 303 240 180 56 40 30 119 80 36
witE 13 - 20 16 - 1 12 - 7 10 21
witK 10 63 494 500 - 11 64 - 7 30 14
witB1 6 5 12 20 - 6 16 - 14 10 4
witB2 8 6 20 16 - 16 12 10 35 20 9
witB3 8 1 8 8 - 5 20 10 28 - 15
witB5 5 8 17 4 - 3 12 5 28 10 1
witB6 24 6 28 16 - 21 28 15 154 20 11
witB12 - - - - - - - - - - -
Kwas foliowy 19 5 76 80 - 14 20 135 42 10 3
Ca 1 5 11 40 -- 3 12 10 7 10 4
Fe 4 5 10 60 - 4 8 20 14 10 17
Mg 5 10 15 80 - 8 12 30 56 10 10
Fosfor 4 7 19 12 - 7 16 20 21 10 8
Potas 10 13 23 64 -- 15 28 45 84 30 29
Zn 3 4 8 8 -- 4 8 10 7 - 4
Co 1 6 9 32 -- 5 - 20 35 10 18
Se - 1 6 4 - 1 - 5 14 - 8


sobota, 11 kwietnia 2015

Cykliczny post czyli dieta 5:2

Ostatnio dużo mówi się o nowym rodzaju poszczenia. Jest to poszczenie cykliczne, przerywane, albo okresowe. Cykliczny post jest naturalną metodą radzenia z nadwyżką kaloryczną. Coraz częściej czytamy o tej wersji poszczenia jako czymś odkrywczym, chociaż ta metoda była znana naszym przodkom od wielu lat. Nigdy dotąd nie było tak, że mieliśmy dostęp do żywności 24/7, byliśmy bardziej przystosowani do życia spożywając sporadyczne, przerywane posiłki. Tak więc dobrobyt, którego teraz doświadczamy jest nienaturalnym stanem naszego ciała i powrót do cyklicznego jedzenia może się okazać zbawienny w skutkach. Na czym tak właściwie taki post polega? Przede wszystkim na ograniczaniu spożywanych kalorii 2 razy w tygodniu (500-600 kcal dziennie), na rezygnacji z trzech posiłków dziennie na rzecz dwóch, albo na spożywaniu posiłków od 11-ej do 19-ej. Zasada takiego postu polega na używaniu zarówno cukrów jaki i zmagazynowanego tłuszczu jako źródła energii. Zmuszeniu naszego ciała na wykorzystaniu tłuszczów zawartych w naszej tkance tłuszczowej do przeprowadzania procesów biochemicznych.

www.webmd.com 

Badania naukowe pokazują, że cykliczny post jest w stanie dokonać zdrowotnych cudów dla naszego ciała. Szczególne zalety cyklicznego ograniczania kalorii widzi się u ludzi z cukrzycą. Osoby z nadwagą i cukrzycą nie tylko tracą na wadze, ale również poprawiają stan swojego układu krążenia. Tak więc, cykliczne ograniczanie kalorii poprawia układ krążenia (w ten sam sposób jak to robią regularne ćwiczenia), metabolizm cukru, poziom cholesterolu, jak również podnosi wrażliwość człowieka na działanie insuliny, zmniejsza stany zapalne (inflamacje) oraz obniża ciśnienie. Co ciekawe badania naukowo-kliniczne pokazują, że tego rodzaju post w odróżnieniu od regularnej restrykcji kalorii jest bardziej skuteczny w zwalczaniu różnego rodzaju dolegliwości, jak również w zrzucaniu wagi.

www.yourweightlossaid.com 

Zasada stosowania cyklicznego postu polega na wybraniu dwóch dni w tygodniu w celu przeprowadzenia kalorycznej restrykcji. Proponuję zacząć post w piątek i skończyć w niedzielę (w sobotę jemy co chcemy). W trakcie tych 2 wyznaczonych dni nie trzeba całkowicie rezygnować z jedzenia. Ważne, aby dobowe spożycie nie przekraczało 600 kcal u mężczyzn i 500 kcal u kobiet – jest to ok. 1/4 wartości zalecanej osobie dorosłej. Spojrzyjcie jeszcze raz na tabelę kaloryczną zamieszczoną na: http://elagryz.blogspot.dk/2015/04/tabela-kaloryczna.html. Wynika z niej, że w okresie postnym najlepiej jest spożywać surowe warzywa z białą rybą (najlepiej pieczoną, bo wtedy nie używamy tłuszczów), albo drobiu bez skóry (również upieczonego). Dużą pomocą może być przygotowana w domu frittata (zob. http://elagryz.blogspot.dk/2015/03/kanapki-i-jajka-na-rozne-sposoby-czyli_7.html), którą jemy na śniadanie z warzywami. Frittata jest super, bo nie wymaga oleju, więc jest niskokaloryczna, ale jednocześnie odżywcza. W trakcie takiego postu najlepiej jest zjeść dwa posiłki, śniadanie i kolację, tworząc w ten sposób 12-godzinowa przerwę, która odgrywa rolę postu. W międzyczasie piejemy wodę, kawę i herbatę (oczywiście bez cukru). Cykliczny post można również rozplanować tak, aby dni postne następowały po sobie. W ten sposób przyzwyczajamy nasz organizm do skromniejszych racji żywieniowych. W wyniku ograniczania ilości spożywczych pokarmów żołądek się kurczy, w związku z czym osoba stosująca dietę nie potrzebuje już tak wiele kalorii, aby się najeść.

citypantry.com 

Inny sposób na wprowadzenie tego rodzaju restrykcji to porzucić śniadanie i ustawić spożywanie posiłków tak, żeby mieściły się w ośmiu godzinach np. od godziny 11-ej do 19-ej, i sprawić, że będzie to nasza rutyna na życie. Osoby, które wprowadziły taki styl do swojego życia zauważyły, że nie tylko zrzuciły niepotrzebne kilogramy, ale przede wszystkim przestały być głodne i mieć zachcianki na słodycze. Ich ciało po prostu przestawiło się z gospodarki cukrowej na gospodarkę tłuszczową, dzięki czemu już nie potrzebują dostarczać sobie regularnie cukrów do przeprowadzania procesów metabolicznych. Ten sposób jest idealnym rozwiązaniem, ponieważ nie zmusza nas do liczenia kalorii. Dlaczego tak jest? Organizm ludzki potrzebuje od 8 do 12 godzin zanim zacznie zużywać zapasy energetyczne do procesów życiowych. Fakt, że raczej nie zużywamy zmagazynowanego tłuszczu jako źródła energetycznego wynika z tego, że spożywamy co najmniej 3 posiłki dziennie, a ostatnio nawet sugeruje się, żeby jeść mniej, ale częściej. W ten sposób uczymy własne ciało, żeby zawsze polegało na cukrach, jako źródle energetycznym i zapominało o zmagazynowanym tłuszczu w naszym ciele.

www.zonediet.com 

UWAGA! Obojętnie, który sposób przyjmiemy na pozbycie się zbędnych kilogramów pamiętajmy, żeby przyjmować multiwitaminy. Każda żywieniowa restrykcja prowadzi do usuwania pożądanych witamin i minerałów i żeby temu zapobiec warto pamiętać o ich przyjmowaniu, szczególnie w tego typu sytuacjach. Jeszcze inny powód na przyjmowanie multiwitaminy, to by przekonać nasz organizm, że dodatkowe jedzenie jest niepotrzebne. Moim zdaniem jednym z powodów dla którego zaczynamy więcej jeść, a przez to przybierać na wadze, to dlatego że mamy ubytki witaminowo-mineralne, a większe posiłki to odpowiedź naszego organizmu na taki stan. Zaczynamy więcej jeść, bo każdy posiłek jest kojarzony z dostarczaniem ważnych substancji pokarmowych, ale jeśli ich nie dostarczamy bo np. źle się odżywiamy, to nasz organizm zaczyna regularnie nam mówić, żeby więcej jeść, bo nie udaje się nam usuwać ubytków witaminowo-mineralnych. Jednym z dowodów na moją teorię jest obserwacja, że dużo osób przybywa na wadze po rożnego rodzaju operacjach. Pisałam już wcześniej o ubytkach witaminowych w sytuacjach stresowych (http://elagryz.blogspot.dk/2015/03/witaminy-zdrowia.html), a te sprawiają, że nie tylko proces gojenia się wydłuża, ale również, że zaczynamy więcej jeść, bo nasze ciało mówi nam, że potrzeba mu witamin, żeby wyzdrowieć. Nie zawsze komunikacja z naszym ciałem jest czytelna, więc zamiast pomagać sobie często szkodzimy i zamiast jeść zdrowo, często w takich sytuacjach połykamy puste kalorie i pogarszamy swój stan. Nasze ciało będzie nam mówiło by jeść dopóki nie uzupełnimy braków. Tak więc witaminy po jedzeniu pomagają nam nie tylko zachować dobre zdrowie, ale również i zdrową sylwetkę.

www.alternativemedicine.com 

sobota, 28 marca 2015

Witaminy Zdrowia

Ciało w kryzysie potrzebuje szczególnych środków by odzyskać witalność i możliwość walki z chorobą. Tradycyjna medycyna przychodzi nam wtedy z pomocą, tak jak w przypadku interwencji chirurgicznych. W czasie zdrowienia potrzebujemy wzmacniających sił, których nie jesteśmy w stanie dostarczyć za pomocą wzmacniającej diety. Dieta jest ważna, ale do odzyskania sił i zdrowia potrzebujemy stężonych składników odżywczych, takich jakimi są witaminy i minerały. Dzisiaj o zdrowotnych witaminach, które przychodzą nam z pomocą po operacjach, albo są wymagane w innych sytuacjach kryzysowych. A konkretnie kilka słów o witaminie C i D, ale pamiętajmy, że w sytuacjach kryzysowych ważne również są witamina A, i minerały takie jak: magnez, wapn, selen, cynk, i koenzym Q10.
 
 
 


Jedna z najważniejszych i najpopularniejszych witamin jest witamina C. Wszyscy wiemy, że jest ważna, ale tak naprawdę nie doceniamy potęgi jej działania. Witamina C została już przetestowana w wielu chorobach, włączając raka. Badania kliniczne pokazały, że podawana dożylnie w zwiększonych dawkach pomaga dodatnio w zwalczaniu raka. Dodatkowo badania kliniczne potwierdzają zbawienny wpływ witaminy C na szybsze gojenie się ran w stanach po-operacyjnych. Doświadczyłam tego na własnej skórze, kiedy ostatnio przeszłam operację. Witamina C i D stawiały mnie na nogi. Zgadzam się teraz ze specjalistami, że bez przyjmowania zwiększonej dawki witaminy C po operacji proces kuracji się wydłuża, więc żeby sobie pomóc, należy przez co-najmniej miesiąc przyjmować ok. 1000-2000 mg witamy C codziennie. Jest to tylko 2-4 tabletki dziennie. Nie musimy się przejmować, że przedawkujemy, bo nadmiar zostanie wydalony z moczem. W leczeniu raka podaje się dożylnie 50 g witamy C co jest 50 krotnie więcej niż dawka rekomendowana w stanach po-operacyjnych, albo innych mniej kryzysowych stanach jak np. przeziębienia, jest więc dawką wręcz niezauważalną. Dodatkowo w zależności od rodzaju sytuacji kryzysowej, nasza tolerancja na witaminę C zmienia się. To znaczy, jeśli jesteśmy przeziębieni, potrzebujemy mniejszej dawki i nasza tolerancja jest odpowiednio dostosowana, ale w sytuacjach bardziej poważnych, nasze ciało jest w stanie tolerować większe dawki witaminy C bez skutków ubocznych (http://www.water-for-health.co.uk/articles/vitamin-c-medication/).


 
Większość artykułów na temat witamin traktuje temat w sposób, że tak naprawdę nie wiemy, czy zażywanie zwiększonych dawek w sytuacjach awaryjnych jest konieczna czy nie. Przykładowo wiemy, że witamina C działa dobroczynnie na układ odpornościowy, a jednak nie zażywamy jej gdy jesteśmy przeziębieni. Częściej sięgamy po inne lekarstwa, pomimo że przyjmując tylko witaminę C możemy się wykurować równie szybko. Dodatkowo witamina C jest potrzebna do syntezy kolagenu, bez którego proces gojenia nie jest możliwy. Jest silnym antyoksydantem, i pomaga leczyć stres poprzez obniżanie hormonu stresu, kortyzolu. Zapobiega chorobom serca i miażdżycy, jak również jest zalecana w leczeniu astmy.
 
www.water-for-health.co.uk
 
 
Kolejną bardzo ważną dla naszego zdrowia jest witamina D. Badania kliniczne potwierdzają pozytywną korelacje pomiędzy tą witaminą a sytuacjami kryzysowymi jak np. gdy przechodzimy operacje, jak również gdy cierpimy na chorobę nowotworową. Po operacjach poziom witaminy D spada (tak pokazały również moje testy po operacji), a jej zażywanie pomaga w gojeniu ran. Dodatkowo stwierdzono korelacje pomiędzy zwiększoną przeżywalnością osób chorych na raka i zwiększonym poziomem witaminy D we krwi. Lista powiązań witaminy D z naszym zdrowiem jest niezwykle długa. Niedobory witaminy D mają wpływ na alergie, astmę, cukrzycę, depresję, nadwagę, infekcje, choroby nowotworowe, choroby serca i układu krążenia, stan kości, choroby reumatologiczne i wiele innych.
 


Witamina D jest hormonem, który syntetyzujemy pod wpływem światła słonecznego i jako hormon bierze udział w aktywacji lub supresji naszych genów (ma wpływ na ponad 200 genów). Wyniki badań naukowo-klinicznych pokazały, że witamina D jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu immunologicznego, poprawia pracę serca, wpływa na szybsze gojenie się ran i uczestniczy w regulacji wapniowo-fosforanowej. Najlepszym sposobem na dostarczenie sobie odpowiedniej ilości witaminy D jest regularna ekspozycja skóry na słońce. W zależności od rodzaju skóry okres przebywania na słońcu może być krótszy albo dłuższy. W sytuacjach kryzysowych przebywajmy dłużej na świeżym powietrzu i zażywajmy witaminę C i D, włączając do tego suplementy mineralne. Ruch jest również ważny, ale o nim osobno, w oddzielnym poście.
 


sobota, 14 marca 2015

Pamięć komórkowa

Zdaniem niektórych naukowców pamięć to nie tylko mózg. Mieści się ona w całym organizmie i każdej komórce naszego ciała. Dr Candace Pert z Uniwersytetu Georgetown twierdzi, że rozum i ciało komunikują się ze sobą za pomocą związków chemicznych, zwanych peptydami. Peptydy można znaleźć nie tylko w mózgu, ale również w żołądku, mięśniach i wszystkich głównych organach organizmu. Pamięć jest zatem rozmieszczona wszędzie, w ramach sieci peptydowo-receptorowej.
 
www.news.distractify.com
 

Według innego naukowca Hudson’a Hoagland’a 500 milionów komórek umiera w organizmie człowieka każdego dnia. Białko, z którego organizm ludzki jest w znacznym stopniu zbudowany, jest wymieniane co 180 dni. Dodatkowo, uważa się, że odnowa komórek wątroby zajmuje  6 tygodni, komórek skóry 3 tygodnie, komórki wyścielające nasz żołądek zmieniają się co 4 dni, a komórki oczu co dwa dni. To oznacza, że ciało, które widzimy dziś różni się od tego z okresu sprzed pięciu miesięcy. Dlaczego więc ciało pozostaje takie samo, jak również jego dolegliwości? Dzieje się tak dlatego, ponieważ pamięć zdarzeń, czyli pamięć komórkowa jest wiernie kopiowana z pokolenia na pokolenie. Gdy komórki osiągną swój ostatni cykl życia, przekazują swoje ostatnie wiadomości nowym komórkom, w tym wszelkie ulepszenia, zaburzenia jak również ostatnią chorobę. Stąd, jeśli ciało jest chore w czasie transferu, komórka przekazuje w dalszym ciągu zapamiętaną przez nią nierównowagę do chwili, aż stan ten zostanie odwrócony lub pamięć komórki zmieniona. Najlepiej to widać w opisach doświadczeń ludzi, którzy przeszli przeszczepy. W takich relacjach często słyszymy że takie osoby doświadczają nowych doznań, lub nawet wspomnień, Wielu przeciwników uważa, że są to przypadki i że tego typu historie wcale nie potwierdzają prawdziwości istnienia pamięci komórkowej.
 
www.news.distractify.com
 

Jednak dwa lata temu naukowcy z Instytutu Karolinka odkryli, że w trakcie podziału komórki informacja genetyczna zostaje niejako „zamrożona” i w lustrzany sposób przekazana komórce potomnej. W ten sposób komórka macierzysta przekazuje cale swoje doświadczenie komórce potomnej. Wszystkie aktywatory, receptory, czynniki odpowiedzialne za transkrypcje i inne aktywne cząsteczki biologiczne, które są odpowiedzialne za określoną tożsamość komórkową są wiernie kopiowane i przekazywane potomstwu. Konkretnie stwierdzono, że w trakcie podziału komórki wokół dwóch łańcuchów DNA tworzy się kompleks zwany „cohesin”  zapisujący pozycje każdej biologicznie aktywnej cząsteczki podłączonej do DNA. Po podziale komórka wie jaki był macierzysty stan i idealnie go kopiuje,  http://www.sciencedaily.com/releases/2013/08/130815161545.htm
 

Ale jakie to ma znaczenie dla naszego życia? Przede wszystkim ważne w tym jest to, że zmieniamy się nie tylko psychicznie ale fizycznie co miesiąc albo nawet częściej. To również znaczy, że jeśli zmieniamy przyzwyczajenia, to one w trwały sposób zapisują się w naszym ciele. Jeśli coś nam dolega i chcemy to zmienić to powinniśmy uwierzyć, że każda zmiana przerywająca sposób dotychczasowego funkcjonowania i zmieniająca dotychczasową pamięć komórkową sprawi że przyszłe pokolenia naszych komórek będą lepiej funkcjonować i że zawsze istnieje szansa na polepszenie naszego zdrowia. Nie tylko młodzi się odnawiają każdego dnia ale i ich rodzice i dziadkowie. Jest to prawda życia i należy wierzyć w to że wszystko co robimy dla zdrowia zostanie przez nas zarejestrowane i przekazane następnym pokoleniom komórkowym naszego ciała. Pamięć komórkowa to swoisty bank informacji.
 
www.news.distractify.com
 

Wedańskie przysłowie mówi: „Jeśli chcesz wiedzieć, jak twoje ciało będzie wyglądać w przyszłości, spójrz na swoje myśli " . Jeśli masz myśli depresyjne to twoje komórki również będą w depresji . Jeśli jesteś niespokojny, to i twoje komórki będą rozbiegane. Jeśli natomiast nasze myśli są  wyrazem szczęścia i harmonii, to i nasze komórki będą szczęśliwe i harmonijnie zintegrowane.”

sobota, 18 października 2014

Pierwszy krok


Dzisiaj troszkę inaczej...holistycznie i kwantowo:)

Jeśli chcemy być zdrowi to oprócz właściwej diety powinniśmy zadbać o hygienę własnych myśli. Nie wiem jak się udaje naukowcom w dzisiejszych czasach zdobywać fundusze na prowadzenie badań wpływu odczuwanych emocji na zdrowie, ale fajnie, że są instytucje, które udzielają takich funduszy. Otóż okazuje się, że istnieje silny związek pomiędzy rodzajem odczuwanych przez nas emocji a zdrowiem. Szczere, pozytywne uczucia poprawiają działanie układu immunologicznego, negatywne emocje mogą zaś opóźniać reakcje odpornościowe nawet do sześciu godzin po pojawieniu się trudnej sytuacji emocjonalnej.

www.thewomenstyles.com 

Tak więc, jeśli chcemy rzadziej odwiedzać lekarza i cieszyć się zdrowiem uspokójmy swoje emocje i wyciszmy myśli. Warto nauczyć się modulować swoje negatywne nastawienie i eliminować jego wpływ na zdrowie. Choroby nie są bowiem wyłącznie wynikiem ataku czynnika zewnętrznego, lecz  stanem naszego układu odpornościowego, który reaguje na różnego rodzaju problemy i bodźce.

Negatywne myśli i emocje to kreowanie rzeczywistości której nie chcemy - krytyka ludzi to efekt m.in. przebywania z niewłaściwymi osobami, a zamartwianie się, to rozmyślanie o rzeczywistości której nie chcemy.

pozytywne myslenie i rozwoj osobisty.facebook
 
Z własnych przemyśleń, obserwacji i doświadczeń uważam, że pierwszym krokiem do osiągnięcia spokoju umysłu i poczucia wewnętrznego szczęścia, szczególnie w obliczu trudności, jest pozbycie się negatywnych myśli i emocji. Gdy już przezwyciężymy  impulsy, które nas unieszczęśliwiają, wtedy automatycznie pojawi się myślenie o pragnieniach, i oczekiwaniach, będziemy częściej marzyć, i planować. Te myśli i uczucia rozbudzają dobre uczucia w ciele, pobudzają nas  i inspirują   w wyniku czego jesteśmy pełni entuzjazmu i radości. Pozytywne myślenie jest również symptomem dobrego zdrowia.

www.the-open-mind.com 

Tak więc, pierwszą rzeczą, jaką powinieneś zrobić, to ujawnienie negatywnych uczuć, których istnienia nawet sobie nie uświadamiasz Pytasz, jakie to są uczucia? Na przykład jesteś posępny. Posępny i w złym nastroju. Nienawidzisz siebie lub masz poczucie winy. Uważasz, że życie jest bez sensu, ludzie są złośliwi, czujesz się urażony, nerwowy, spięty albo ciągle się zamartwiasz.

Jak już sobie uświadomisz czym są negatywne uczucia, następnym krokiem będzie zaakceptowanie faktu, że te uczucia istnieją w nas, a nie na zewnątrz. Problemy tkwią nie w otaczającej nas rzeczywistości, znajdują się wyłącznie w ludzkich umysłach. Na poparcie tej tezy, przypomnijmy sobie ostatni raz, kiedy byliśmy zakochani. Czyż świat nie był cudowny wtedy, a ci złośliwi i okropni ludzie nie byli uprzejmi i radośni? Albo kiedy postanowiliśmy uśmiechać się do każdej napotkanej osoby? Ten dzień był szczególny, bo raptem okazało się, że złośliwi ludzie zniknęli z powierzchni ziemi...To nie rzeczywistość się zmienia (ona pozostaje bez zmian), ale nasze nastawienie do niej. Sama rzeczywistość jest pozbawiona problemów, my jesteśmy problemem, bo je tworzymy w swoim umyśle.

https://www.facebook.com/pages/Pozytywne-my%C5%9Blenie-rozw%C3%B3j-osobisty 

Kolejnym krokiem jest usuwanie negatywnych uczuć z naszych myśli. Szczególnie tych obsesyjnych, a nie tych, które działają jedynie jako rejestratory. Za każdym razem, gdy się pojawiają starajmy się skupić uwagę na czymś absorbujacym. W zależności od tego, co w danej chwili robimy, rozwiązania mogą być różne, Jeśli właśnie się przebudziliśmy ze snu i leżymy w łóżku zamartwiając się, wstańmy i zróbmy coś konstruktywnego. Na przykład umyjmy zęby, albo nastawmy czajnik na gorącą poranną kawę albo herbatę. Możemy też usiąść i zrobić plany na dany dzień. Te proste czynności nakierują nas na pozytywne nastawienie. Czasami możemy zlikwidować negatywne myśli koncentrując uwagę na czymś obojętnym, takim jak oddychanie. Koncentracja na oddychaniu przeponą zwraca naszą uwagę na czynność jaką w danej chwili wykonujemy, dzięki czemu usuwa wszystkie myśli z naszego umysłu. Tak więc praktykowanie jogi i medytacji wpływa pozytywnie na nasze zdrowie i jeśli mamy okazję i możliwości warto pomyśleć o zapisaniu się na taki kurs.

https://www.facebook.com/yimag?fref=photo 

Usuwanie negatywnych uczuć z naszych myśli nauczy nas, że nie jesteśmy w stanie całkowicie się ich pozbyć. Ale nasze ćwiczenia nauczą nas, że można się zdystansować od negatywnych uczuć  i że  można kontrolować koncetrację nad efektami złośliwego traktowania nas przez innych albo martiwienia się o to co było i co będzie. Po pewnym czasie staniemy się jedynie biernymi obserwatorami pojawiania się i znikania negatywnych myśli w naszym umyśle (co przy okazji jest również efektem regularnego medytowania). I to właśnie chcemy osiągnać. Gdy już negatywne myśli i uczucia nie będą dominować w naszym życiu zobaczymy, że jesteśmy w stanie:

Skupić uwagę na marzeniach, pasji, hobby, oczekiwaniach i planach.

Zrozumiemy, że nasze oczekiwania i nastawienia wpływają na życie i nasze zdrowie - rzeczywostość kwantowa nie będzie dla nas jedynie terminem naukowym. Zobaczymy, że rodzaj myśli wpływa na jakość życia.

www.facebook.com/meditationmasters

Zaczniemy doceniać proste doznania takie jak oddychanie, możliwość przygotowania zdrowego posiłku, ciepłe mieszkanie, gorąca kąpiel albo prysznic, które koją nasze ciało i umysł. Będziemy w stanie odnaleźć pozytywną rzecz w każdej sytuacji, nawet tej negatywnej.

www.glamour.com

Zrozumiemy, że każda złośliwa osoba, to ta która cierpi, więc powinniśmy się o nią zatroszczyć i nie przejmować tym o czym mówi. Każda osoba, która jest zdrowa i kocha nie skrzywdzi drugiej osoby używajac do tego krytyki, czy złośliwości.

www.facebook.com/jogainternational

Zrozumiemy, że każda obsesyjna negatywna myśl to oznaka, że doszło do zaburzenia równowagi w naszym ciele, gdy jesteśmy zdrowi, negatywne uczucia nie przylegają do nas, one się od nas odbijają.

Będziemy usmiechać się do innych i szukać towarzystwa osób pozytywnych,

 
"Pewnego razu uczeń zapytał mistrza:

Jak długo trzeba oczekiwać na zmiany?

Mistrz odpowiedział:

Jak chcesz oczekiwać - to długo"


Powiązane artykuły:

http://tworzenierzeczywistosci.pl/?page_id=366

 

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Panacea i Gigea

Bóg sztuki lekarskiej Eskulap miał dwie córki. Jedna miała na imię Panacea, a druga Gigea. Obie posiadały dar uzdrawiania ludzi. Panacea całe życie szukała cudownego środka przeciw wszystkim chorobom. Człowiek nie powinien wiedzieć o swoich chorobach, wystarczy, że ja się o niego zatroszczę - mówiła Panacea. Gigea próbowała wyjaśnić ludziom, że ich choroby są odbiciem trybu ich życia. Żeby się od nich uwolnić trzeba żyć tak, jak żyje przyroda, naśladować ją, uczyć się od niej. Siostry ciągle spierały się ze sobą, uważając, że każda z nich ma rację. Rozeszły się więc ich drogi. Panacea poszukuje cudownego eliksiru przeciw wszystkim chorobom, a Gigea uczy ludzi zasad życia i zdrowia.


Dzięki Panacei mnożone są diety cud, zachwalane niezwykłe preparaty, natrętnie reklamowane sposoby odchudzania i odmładzania. Wszystkich się w ten sposób łudzi, że zdrowie może być efektem zadziałania jakiegoś cudownego środka lub lekarstwa. Tymczasem na nasze zdrowie, tak jak na trapiące nas choroby pracujemy latami, mówi nowoczesna Gigea. Pełnia zdrowia to nie cudowne środki uzdrawiające, odmładzające lub odchudzające, ale życie w rytmie natury, jedzenie zgodnym z procesami trawienia. Dieta rozdzielna jest niczym innym niż współczesną Gigeą, o której niestety słyszy sie niewiele. W dzisiejszych czasach góruje modna Panacea. Dzisiaj będzie o nowoczesnej Panacei i Gigei, i o tym gdzie można je spotkać. Wybieram naturalne soki jako przykład.
 
Panacea

Zagraj w zielone o zdrowie (www.vimed.pl) “Doskonałym sposobem na zwiększenie ilości zieleniny w naszej diecie są tzw. „zielone koktajle określane również jako „zielone szejki” (ang. green smoothies). To nic innego jak zielenina zmiksowana z owocami, wodą, ewentualnie roślinnym mlekiem i przyprawami. “ “Największe korzyści zdrowotne przynosi spożywanie zielonych koktajli jako samodzielnych posiłków, gdyż inne pokarmy mogą spowolnić ich przyswajanie. Dziennie można wypijać nawet do dwóch litrów koktajlu“

Przepis: 40% warzyw (szpinak, jarmuż, natka pietruszki, sałata, kiełki, liscie ogórka, winogron), 50% owoców (ulubione owoce najlepiej z upraw organicznych), 10% wody.

www.ship3005.blog.com

Latem postaw na koktajle (www.vimed.pl) 'Koktajle z surowych warzyw i owoców mają potężną moc leczniczą, odmładzają komórki całego ciała, a zatem pomagają na liczne problemy zdrowotne. “ “Dla miłośników koktajli zamieszczamy poniżej kilka przepisów

Przepis: 1 szkl. młodego szpinaku, 1 szkl ogórka pokrojonego w kostkę, ½ awokado, 1 duże kiwi, ½ szkl. naturalnego mleka sojowego, ½ szkl. świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy lub mandarynki, ¼ szkl mięty.

www.irelandherbal.com

Gigea
 
Zróbmy zielony sok warzywny (stosując zasady diety rozdzielnej).

Przepis: 100 g szpinaku (lub jarmużu), 100 g ogórka ze skóra (1 maly), 1 zielona papryka, 100 g selera zielonego (2 łodygi), 30 g natki pietruszki (1 pęczek), 1 cm swieżego imbiru (do smaku, więcej jeśli smak zielonego soku jest zbyt intesywny). To wszystko przepuścić przez sokowirówke.  

Wartości odżywcze: 




VitA % VitC
%
VitD
%
VitE
%
VitK
%
VitB6
%
VitB12
%
Folate
%
Ca
%
Mg
%
Fe
%
Na
%
K
%
Zn
%
Se
%
Sok ze szpinakiem
229


249


0 14


884 32 0 69 16 30 24 6 35 8 3
Sok z jarmużem
439 399 0 4 1301 36 0 27 22 18 18 5 32 7 3


Wg diety rozdzielnej, nie powinniśmy do robienia soków mieszać, warzyw z owocami, ponieważ takie połączenia prowadzą do procesów fermentacyjnych . Powinniśmy robić albo soki owocowe albo soki warzywne. Kwestia soków owocowych sama w sobie jest bardzo interesująca i sporna jednocześnie. Po dokładniejszym przeanalizowaniu każdy dojdzie do przekonania że sok owocowy to nic innego jak woda i cukier plus trochę witamin. Owoce mają niespożytą wartość odżywczą jako cały owoc a nie tylko jako sok. W przypadku warzyw naładowanych witaminami i minerałami, można spokojnie robic z nich soki i ciągnąć z tego korzyści. Pamiętajmy jednak, ze tak jak owoce, tak i warzywa, powinniśmy również jeść w całości ze względu na błonnik.


W następnym blogu więcej o sokach owocowych i przepisach na soki warzywne.

www.knowyourgut.com